Emocje po zaciętym spotkaniu dwóch MKS-ów, z Gniezna i Lublina dawno opadły, lepsze wspomnienia będzie miał oczywiście ten drugi. Wicemistrzynie Polski wygrały, a ich trener znów nie mógł się nachwalić m.in kibiców w hali przy Sportowej.
To nie jest już nic nadzwyczajnego, bo opinia o wyjątkowości atmosfery w Gnieźnie jest już powszechnie znana, jednak takie słowa zawsze są miłe. Trener lublinianek Paweł Tetelewski, cieszył się głównie z wygranej, bo ta do ostatnich chwil nie była pewna, jednak na koniec kilka zdań skierował w stronę gnieźnieńskich kibiców. – Już to kiedyś mówiłem, ale macie tutaj bardzo fajnie budowany od lat zespół i życzyłbym sobie, aby w kraju było więcej takich zespołów jak wasz i takich kibiców. To co mnie ujmuje, to wielka kultura na trybunach. Czy wasz zespół wygrywa, czy przegrywa, zawsze może liczyć na doping i jest on bardzo fair.Nie ma tutaj wyzwisk, gwizdów niepotrzebnych, jakichś nerwowych sytuacji, każdemu mówię, że Gniezno ma jedną z najlepszych – jak nie najlepszą – publiczności w Polsce. Jeszcze raz wielkie gratulacje dla was, bo możecie uczyć innych.
Najbliższa okazja, aby znów to udowodnić już w najbliższą sobotę. MKS zagra u siebie ważne spotkanie o 18.00 z KPR Gminy Kobierzyce












0 komentarzy