Piłka nożna

Mieszko - Chodzież 3-0
Gołuchów - Mieszko 0-1
Mieszko - Pobiedziska 5-1

Żużel

Start - 
Start -
Start - 

Koszykówka

Pogoń - MKK  80-82
MKK - Pogoń  
Akademia G. - MKK 93-95

Piłka ręczna

MKS - KPR 24-36
SPR - Szczypiorniak 31-19
MKS - El_Volt 26-28

Futsal

KS - Wiara Lecha 2-5
Futbalo - KS 2-2
Białystok - KS 10-3

Norweska rozgrywająca w Enea MKS!

MKS ogłosił kolejny transfer na nowy sezon. Tym razem do talii Petera Kostki dołącza Norweżka!

Mari Kirkeby Stensrud to kolejna zagraniczna zawodniczka, która wzmocni skład Enei MKS Gniezno przed nadchodzącym sezonem 2026/27. Norweżka, występująca na pozycji rozgrywającej, wnosi do drużyny nie tylko doświadczenie z najwyższego poziomu rozgrywkowego w swoim kraju, ale również historię pełną determinacji i konsekwentnego rozwoju.

Swoją przygodę ze szczypiorniakiem rozpoczęła bardzo wcześnie – już w wieku pięciu lat w klubie Skreia. Co ciekawe, jej pierwszym trenerem była mama, która prowadziła ją aż do 14. roku życia. To właśnie w tym okresie ukształtowały się fundamenty jej sportowego charakteru.

Kolejnym krokiem w karierze Stensrud był sezon spędzony w Storhamar Handball, skąd jako 15-latka trafiła do Gjøvik Handball Club, gdzie rozpoczęła grę na poziomie seniorskim. Szybko udowodniła swój potencjał, co otworzyło jej drzwi do większych klubów. Przełomowym momentem był transfer do Oppsal Handball – największego klubu piłki ręcznej w Norwegii. To właśnie tam przez blisko pięć lat zbierała doświadczenie na najwyższym poziomie krajowym i rozwijała swoje umiejętności w wymagającym środowisku.

W trakcie poprzedniego sezonu jej dobra forma zaowocowała transferem do Larvik HK – jednego z najbardziej utytułowanych klubów w Norwegii. W barwach Larvik miała okazję występować w europejskich rozgrywkach oraz sięgnąć po brązowy medal ligi i srebro krajowego pucharu.

Niestety, końcówka sezonu przyniosła poważne wyzwanie – kontuzję barku, która wymagała operacji. Po sześciu miesiącach rehabilitacji Stensrud wróciła jednak do pełni sprawności, przechodząc pomyślnie wszystkie testy siłowe i będąc gotową do powrotu na parkiet.

Po okresie rekonwalescencji zdecydowała się na chwilowy powrót do Gjøvik Handball Club, aby być bliżej rodziny. Jednocześnie nie ukrywała, że jej ambicją od zawsze była gra za granicą i podjęcie nowego wyzwania.

Teraz ten moment właśnie nadszedł. Transfer do MKS Gniezno to dla niej pierwszy krok w międzynarodowej karierze i szansa na pokazanie swoich umiejętności na polskich parkietach.

Dla kibiców z Gniezna to zapowiedź solidnego wzmocnienia – zawodniczki z doświadczeniem, charakterem i historią, która pokazuje, że potrafi wracać silniejsza po najtrudniejszych momentach.

tekst: MKS

11 kwietnia 2026 | 09:22

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *