Speedrowerzyści Aseko Orła zaczęli nowy sezon CS Superligi od minimalnej porażki w Żołędowie. Mecz z pewnością potoczyłby się inaczej, gdyby nie fatalny wypadek na początku zawodów Pawła Kozłowskiego, który trafił do szpitala.
Kluczowym momentem meczu było zdarzenie z drugiego biegu, gdy Paweł Kozłowski ambitnie walczył do samego końca o 4 punkty. Na ostatnim łuku atakiem nożycami próbował wyprzedzić Radka Morawiaka. Zawodnik gospodarzy gwałtownie zmienił swój tor jazdy i spowodował koszmarny upadek Koziego. Zdaniem sędziego atak zawodnika gospodarzy był zgodny z regulaminem… Po tym biegu nastąpiła blisko 40-minutowa przerwa, a Paweł opuścił tor w karetce pogotowia. Wstępne badania nie wykazały złamań, a na prawym kolanie Pawła pojawiło się 9 szwów. Kozłowski w rywalizacji już się nie pojawił, a Orzeł minimalnie uległ rywalom 76-79











0 komentarzy