8 sierpnia rusza nowy sezon ligowy z udziałem Mieszka. Klub przystąpi do niego z nowymi graczami i nowymi ambicjami. Zmian jest sporo, więc przed sztabem trenerskim mnóstwo zadań.
Gnieźnianie mają za sobą trzy mecze sparingowe, w których pokazali się z niezłej strony, jednak to nie one są na razie wyznacznikiem tego co będzie za kilka tygodni. Trener Kamil Szulc musi na nowo poukładać piłkarskie puzzle, bo do drużyny dołączyła duża grupa nowych zawodników, a czasu na zgranie zespołu nie jest dużo. – Jest bardzo mało czasu, aby dołączyć nowych piłkarzy do naszego procesu – tłumaczy nam Szulc. – Czasem gdy dołączy jeden lub dwóch nowych mówimy o nowej koncepcji, bo te jednostki muszą się wkomponować w całość, a my mamy ich aż siedmiu. Mowa jest więc o nowej drużynie. Jesteśmy w tej chwili na początkowym etapie wprowadzania pewnych meczowych faz w kontekście obrony i ataku. Gry kontrolne służą temu, aby sprawdzić, w jakim kierunku zmierzamy.
Kto do tej pory dołączył do biało-niebieskich? To środkowy obrońca i filar defensywy Kotwicy Kórnik, obrońcy Kamil Budych i Maurycy Niemczyk, pomocnik Jan Paczyński, ofensywny zawodnik Łukasz Bogajewski i pomocnik Dominik Smykowski – Głęboko w to wierzę, że ten zespół będzie silniejszy niż w ostatnim sezonie. Zwiększyliśmy liczbę jednostek treningowych, pracujemy na nowo nad wieloma elementami, chcemy sporo rotować, mamy jeszcze kilku graczy którzy myślę dołączą do nas, ale o nich powiemy później – kończy trener Mieszka.
Gnieźnianie przypomnijmy do tej pory pokonali Avię Kamionki 6-1, zremisowali z Unią Solec Kujawski 1-1 i przegrali z Polonią Słubice 1-3. Kolejny mecz w w sobotę o 12.00 w Gnieźnie z Pogonią Mogilno.












0 komentarzy