Ani Kevin Fajfer, ani Norbert Krakowiak nie pojedzie w tym sezonie dla Stali Gorzów. Okazuje się, że i w Ekstralidze nie chcą płacić ponad stan zawodnikom z Krajowej Ligi Żużlowej. Tak przynajmniej twierdzi jeden z największych dzienników sportowych w Polsce.
Zakończyła się saga pod tytułem „Gnieźnianie w Stali”. Zarówno Krakowiak, jak i Fajfer byli przymierzani do gorzowskiego klubu, który będzie walczył z Poznaniem o utrzymanie, ostatecznie nic z tego nie wyszło. Blisko transferu był ten drugi, który w tygodniu trenował na tamtejszym torze, jednak gdy doszło do dyskusji o pieniądzach, okazało się, że zadłużona Stal… nie chce za dużo zapłacić za transfer „last minute”.
Fajfer mógł wyjechać w meczach przeciwko PSŻ, jednak nie zaakceptował oferty gorzowian. Jak pisze Przegląd Sportowy, „zawodnik nie chce startować, za tak niską stawkę”. Z kolei powody dla których nie zakontraktowano Krakowiaka, nie są do końca znane. Czy tak jest w istocie? Nie wiemy, w każdym razie Stal czeka arcytrudne zadanie w starciu ze „Skorpionami”, ręce mogą zacierać na pewno kibice, bo szykuje się fantastyczny dwumecz.












0 komentarzy