Koszykarze Sklepu Polskiego MKK stoczyli dziś niezwykle zażarty bój z wiceliderem tabeli 2.ligi z Tarnowa Podgórnego. W wyjazdowym meczu gnieźnianie wygrali rzutem na taśmę JEDNYM PUNKTEM!
Po wczorajszym zwycięstwie we własnej hali z Żakiem, dziś gnieźnianie znów wybiegli na parkiet i do ostatnich sekund walczyli o zwycięstwo z silną drużyną Tarnovii. Niesamowite rzeczy działy się w samej końcówce, gdy na sześć minut przed końcem MKK przegrywał już 10 punktami i wydawało się, że gospodarze postawią kropkę nad „i”. Wtedy do akcji wkroczył Artur Kozłowski, który zaliczył fenomenalna serię, zdobywając 7 punktów i doprowadzając do remisu po 72. Ten sam gracz po celnych osobistych wyprowadził „Orły” na prowadzenie i wiadomo było, że ten mecz trzymać będzie w napięciu być może do ostatniej akcji.
Tarnovia zablokowała się w ofensywie na długie cztery minuty i dopiero na dwie minuty przed końcem wyszła znów na prowadzenie po rzutach osobistych, jednak znów odpowiedział Kozłowski i to MKK prowadził jednym oczkiem na 10 sekund przed końcową syreną. Gospodarze mieli jeszcze dwa czasy w zanadrzu i wykorzystali je. Najpierw „spalili” pierwsze podejście, ale dalej mieli piłkę i trener Tarnovii wziął kolejną przerwę na zaledwie 2 sekundy przed końcem! Ratunkiem był tylko szybki rzut za trzy oczka, który Szymczak nie trafił i MKK sprawił miłą niespodziankę!
Mikstol Tarnowia Tarnowo Podgórne – Sklep Polski MKK Gniezno 75-76 (26-18, 18-23, 13-10, 18-25)











0 komentarzy