Piłka nożna

Mieszko - Huragan 1-1
Polonia Ch. - Mieszko 0-0
Mieszko - Wiara Lecha 2-2

Żużel

Start - Unia 48-42
Unia - Start 51-38
Start - Kolejarz 53-37

Koszykówka

AG Gdańsk - MKK 77-91
MKK - Basket Gorzów 108-82
Kruszwica - MKK 69-100

Piłka ręczna

MKS - FunFloor 31-31
Szczypiorniak - Grunwald II 29-29
MKS - Zagłębie 18-31

Futsal

Łowicz - KS 3-3
KS - Konin 4-2
Bojano - KS 9-2

W końcu pewnie i przekonywująco. MKK ograł AZS UMK Toruń

To był w końcu dobry mecz w wykonaniu Sklepu Polskiego MKK. Gnieźnianie tylko na chwilę stracili kontrolę nad meczem i pewnie wygrali z AZS UMK Toruń 97-79

Spotkanie drużyn z dolnych rejonów tabeli miało dać nam obraz, czy MKK zakotwiczy na dobre w mało ciekawych rejonach tabeli, czy zagra w końcu tak jak potrafi. Goście paradoksalnie nie byli łatwym rywalem na papierze, bo w tym sezonie lepiej grają na wyjeździe (4-3) niż u siebie (2-4)

Mecz zaczął się wyśmienicie za sprawą głównie dobrej dyspozycji rzutowej Marka Sobkowiaka. Z sześciu trafień, aż cztery były jego udziałem dzięki czemu MKK objął wysokie prowadzenie 17-4. Goście od tego momentu postawili na trzypunktowe rzuty, które okazały się skuteczne i po trzech próbach z komfortowej sytuacji zrobiło się nerwowo. Pierwsze prowadzenie torunianie objęli na początku drugiej kwarty, gdy po kolejnej trójce Bierskiego wynik na tablicy brzmiał 24-23. Od tego momentu nasza gra była coraz bardziej chaotyczna, pojawiły się proste błędy i po czterech minutach przestoju, goście odskoczyli na osiem oczek (26-34)

Na szczęście szybko odrobiliśmy lekcje, bo od tego momentu to my wyglądaliśmy zdecydowanie lepiej i jeszcze do przerwy objęliśmy niewielkie prowadzenie 44-40. 

Koncertowo rozegraliśmy ostatnie 5 minut trzeciej części. AZS-owi nie wychodziło nic, my z kolei nakręcaliśmy się każdą udaną próbą. Wyśmienicie prezentował się Dariusz Wietrzyński, wspomagali go pozostali i w ciągu 300 sekund rzuciliśmy aż 21 punktów! Był to decydujący fragment meczu, bo gnieźnianie objęli prowadzenie 70-58, które na początku ostatniej części jeszcze wyśrubował Daniel Kotwasiński. To rozgrywający Orłów miał teraz swoje „pięć minut” rzucił siedem oczek i MKK był w komfortowej sytuacji prowadząc 77-58. Przyjezdni nie zrobili nam już do końca krzywdy, nawet wtedy, gdy trener Arkadiusz Konowalski wpuścił na parkiet rezerwowych. MKK grał bez presji i z dużą swobodą, w efekcie czego gospodarze wygrali 97-79 odnosząc piąte zwycięstwo w sezonie. W tabeli Orły są na 10.miejscu z dorobkiem 19 punktów.

Sklep Polski MKK Gniezno – AZS UMK Toruń 97-79 (23-21, 21-19, 26-18, 27-21)

Najwięcej punktów dla MKK: Kotwasiński 19

23 stycznia 2021 | 16:52

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *