Dobra informacja napłynęła z dalekiego Abu Zabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie), gdzie w zawodach Ironman startował gnieźnianin, Dariusz Kowalczyk. Triathlonista wygrał ze sporą przewagą swoja kategorię rozgrywaną na… bezludnej wyspie!
Dariusz Kowalczyk (GST TriEagle Team Gniezno) z powodzeniem rywalizuje od kilku lat w zawodach Ironman, jest członkiem kadry Polski i do swojej kolekcji dopisał właśnie kolejny triumf. To ważny sukces, bo przypomnijmy, wrócił on do ścigania w ubiegłym roku po trudnej kontuzji. Tym razem scenerią rywalizacją była bezludna wyspa, a wszyscy zostali „skoszarowani” na kilka dni na zacumowanym w pobliżu statku. Gnieźnianin, który w tym roku skończy 60 lat wygrał swoją kategorię w czasie 4.53.30, wyprzedzając drugiego na mecie o ponad trzy minuty. Zdobył tym samym kwalifikacje na mistrzostwa świata, które odbędą się na Słowacji.











0 komentarzy