Kevin Fajfer podpisał pierwszy zagraniczny kontrakt od dłuższego czasu. Gnieźnianin związał się umową z Piraterną Motala.
To będzie spora zmiana dla zawodnika Startu Gniezno. W ostatnich sezonach Fajfer stronił od jazdy za granicami kraju, choć często w rozmowach przyznawał, że służy mu raczej regularna jazda, niż siedzenie w oczekiwaniu na ligowe mecze w Polsce. W końcu postanowił słowa zamienić w czyn i związał się kontraktem w Szwecji.
W Bauhaus-Ligan Fajfer nie będzie jedynym zawodnikiem z tym nazwiskiem, bo w klubie jest już jego kuzyn, Oskar Fajfer. To spory atut, bo kto wie, czy na mecze nie będą jeździć wspólnie, a to duże oszczędności. Pierwsze przetarcie dla obu żużlowców nastąpi na początku maja.











0 komentarzy