Piłka nożna

Mieszko - Piaski 3-1 
Konin - Mieszko 2-2
Mieszko - Śrem 2-0

Żużel

Start - Kolejarz 60-30
Polonia - Start - 53-37
Start - Polonia 45-45

Koszykówka

Władysławowo - MKK 63-82
MKK - Sopot 81-79
MKK - Tarnowo P. 87-92

Piłka ręczna

Strzałkowo - Szczypiorniak 35-33
Środa - Szczypiorniak 25-28 
MKS - Kobierzyce 28-20

Futsal

Futbalo - KS 2-2
KS - Red Devils 2-2
Białystok - KS 10-3

Mieszko już ze swoim żądłem. „Naprawdę chcemy awansu”

Sztab Mieszka może nieco bardziej odetchnąć, bo do gry wrócił bramkostrzelny Bruno Siedlecki. Piłkarz zmagał się przez ostatnie tygodnie z kontuzją.

Świetnie układa się tegoroczny sezon dla Mieszka, który jest tuż za plecami dwóch prowadzących drużyn. Ten sezon zaczął się także rewelacyjnie dla pozyskanego przed rozgrywkami Bruno Siedleckiego. W dwóch meczach strzelił trzy gole i gdy wielu widziało w nim już potencjał na supersnajpera, kontuzja brutalnie go zatrzymała.

Uraz nogi nie okazał się na szczęście groźny, bo po kilku tygodniach, piłkarz wrócił do gry w sobotnim meczu przy Strumykowej. Snajper nie wpisał się tym razem na listę strzelców, ale już zaliczył asystę. – Ciężko pracuję na to, aby dawać drużynie to co potrzebuje. Przyszedłem tutaj nie po to, by tylko biegać po boisku, ale aby coś osiągnąć. Pracowałem przez parę lat z trenerem Szulcem w Warcie Poznań i spodobał mi się plan na cały sezon. On w części już tak wygląda, ale jeszcze daleka droga. Jest wysoka intensywność na treningach, chłopacy naprawdę są nastawieni na grę o awans i na to liczymy – mówi nam Siedlecki.

22 października 2025 | 09:46

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *