W ramach 23. serii ORLEN Superligi Kobiet w Grupie Mistrzowskiej do Gniezna zawita wymagający rywal. Enea MKS Gniezno przed własną publicznością podejmie KPR Gminy Kobierzyce – brązowe medalistki minionego sezonu, które wciąż liczą się w walce o czołowe lokaty w tabeli.
Sobotnie spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:00 i zostanie rozegrane w hali im. Mieczysława Łopatki przy ul. Sportowej 3 w Gnieźnie. Przed gospodyniami kolejne trudne wyzwanie – rywalki z Kobierzyc zajmują obecnie 4. miejsce w tabeli i wyprzedzają gnieźnianki o trzy punkty. Ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby zniwelować ten dystans i jeszcze mocniej włączyć się do walki o wyższe pozycje w Grupie Mistrzowskiej.
Drużyna Enei MKS Gniezno ostatni mecz przegrała z PGE MKS El-Volt Lublin 26:28, choć w wielu fragmentach spotkanie należało do gnieźnianek, co szczególnie było widać w pierwszej połowie. Po 30 minutach na tablicy widniał wynik 15:13, co napawało optymizmem przed drugą częścią meczu. Ostatecznie jednak zabrakło chłodnej głowy, o czym w pomeczowym wywiadzie wspomniała Nikola Głębocka.
Kobierzyczanki natomiast ostatnie spotkanie zakończyły pewnym i efektownym zwycięstwem nad drużyną z Koszalina – 34:24. Wygrana ta pozwoliła im awansować na 4. miejsce w tabeli, które daje szansę udziału w rozgrywkach European Handball Federation. Warto podkreślić, że zespół z Kobierzyc jest osłabiony kadrowo, a mimo to swoją determinacją zdołał sięgnąć po zwycięstwo. W składzie brakuje bramkarki Patrycji Chojnackiej oraz rozgrywającej Magdaleny Drażyk, które są kontuzjowane.
Spotkania pomiędzy tymi drużynami od lat należą do zaciętych i nieprzewidywalnych. Każda z ekip ma swoje atuty, a o końcowym wyniku często decydują detale oraz dyspozycja dnia. W kontekście układu tabeli sobotni mecz ma duże znaczenie – stawką są nie tylko punkty, ale również umocnienie swojej pozycji w czołówce ORLEN Superligi Kobiet.
Gnieźnianki będą chciały wykorzystać atut własnej hali oraz wsparcie kibiców, które może odegrać kluczową rolę w końcówce sezonu. Z kolei drużyna z Kobierzyc przyjedzie do Gniezna z zamiarem potwierdzenia swojej jakości i powtórzenia wyniku z Koszalina. O głos przed sobotnim spotkaniem poproszone zostały zawodniczki z Gniezna:
„Przed nami bardzo ważny mecz i dobrze wiemy, jak dużo on znaczy, zarówno dla nas, jak i dla układu tabeli. Spotkanie z KPR Gminy Kobierzyce na pewno będzie wymagające, ale naszym głównym założeniem jest koncentracja na swojej grze. Dodatkowo chcemy wykorzystać atut własnej hali. W Gnieźnie zawsze gra się inaczej, dzięki naszym kibicom mamy dodatkową energię i ogromne wsparcie. Jesteśmy zmotywowane, żeby zostawić na parkiecie wszystko i wywalczyć pełną pulę. Wierzymy, że razem z kibicami możemy tego dokonać.” – Nikola Szczepanik
„Kobierzyce to wymagający przeciwnik, a w naszej sytuacji każdy punkt ma ogromne znaczenie. Zrobimy wszystko, aby ten mecz zakończył się dla nas pozytywnym wynikiem. Jesteśmy dobrze przygotowane taktycznie i damy z siebie maksimum, by przerwać serię ostatnich porażek. Choć w poprzednich spotkaniach prezentowałyśmy się dobrze, końcowe rezultaty nie były dla nas korzystne. Tym razem chcemy pokazać nasz pełen potencjał i zrobić wszystko, aby sięgnąć po cenne trzy punkty. Gramy we własnej hali, co jest naszym dodatkowym atutem – zawsze możemy liczyć na wsparcie wspaniałych kibiców.” – Zofia Bartkowiak
Drzwi hali zostaną otwarte dla kibiców o godzinie 16:30. Organizatorzy liczą na wysoką frekwencję i gorącą atmosferę, która poniesie zawodniczki Enei MKS Gniezno w walce o cenne punkty. Dodatkowym elementem wydarzenia będzie akcja wsparcia dla Gnieźnianki Amelii Napierały, która zmaga się z zespołem Retta. Szczegóły zbiórki można znaleźć na klubowym Facebooku. Początek meczu o godzinie 18:00 w hali im. Mieczysława Łopatki przy ul. Sportowej 3.











0 komentarzy