Piłka nożna

Mieszko - Chodzież 3-0
Gołuchów - Mieszko 0-1
Mieszko - Pobiedziska 5-1

Żużel

Start - 
Start -
Start - 

Koszykówka

Pogoń - MKK  80-82
MKK - Pogoń  
Akademia G. - MKK 93-95

Piłka ręczna

MKS - KPR 24-36
SPR - Szczypiorniak 31-19
MKS - El_Volt 26-28

Futsal

KS - Wiara Lecha 2-5
Futbalo - KS 2-2
Białystok - KS 10-3

D. Konieczna: “Pojawił się smutek, rozczarowanie i w pewnym stopniu jakiś niedosyt”

W miniony weekend piłkarki ręczne MKS-u PR URBIS Gniezno zanotowały pierwszą porażkę w tym sezonie. Po nieudanym wyjeździe do Olkusza porozmawialiśmy z naszą bramkarką Darią Konieczną. – Pojawił się smutek, rozczarowanie i w pewnym stopniu jakiś niedosyt – przyznała. Daria praktycznie przez cały mecz broniła dostępu do bramki MKS-u.

Za wami pierwsza porażka w tym sezonie. Jak myślisz, co zawiodło w Olkuszu?

Daria Konieczna, bramkarka MKS PR URBIS Gniezno: Myślę, że w tym meczu zawiodła u nas przede wszystkim skuteczność w ataku. Miałyśmy na naszym koncie mnóstwo niewykorzystanych setek.

Jak ocenisz swój występ w tym spotkaniu?

Na pewno dawałam z siebie wszystko i starałam się wspierać dziewczyny do samego końca, jednak jeśli chodzi o sam mecz w moim wykonaniu, to myślę, że nie należał on do moich najlepszych. Uważam, że stać mnie na więcej i mam nadzieję, że uda mi się to pokazać w następnych meczach.

Jaka atmosfera panuje w zespole po pierwszej porażce?

Na pewno pojawił się smutek, rozczarowanie i w pewnym stopniu jakiś niedosyt. Uważam, że mecz był w zasięgu i spokojnie mogłyśmy go wygrać, niestety nie udało nam się tego zrobić. Teraz wyciągamy wnioski i już motywujemy się na następny mecz, który obędzie się w sobotę w Gliwicach.

Czy wyciągnęliście już wnioski i wiecie, co macie poprawić?

Wydaje mi się, że każda wyciągnęła wnioski. Myślę, że w tym tygodniu na treningach z trenerami będziemy pracować nad tym, co było złe i dalej szlifować to, co nam wychodziło. Mogę obiecać, że w Gliwicach na pewno damy z siebie 100 procent i zrobimy co w naszej mocy, żeby wygrać ten mecz.

Czy kwestia braku regularności w rozgrywaniu meczów jest dla was problemem?

Moim zdaniem na pewno był to dla nas jakiś problem Inne zespoły mają za sobą już cztery spotkania, a my dopiero dwa. Warto też dodać, że zaczęliśmy sezon prawie miesiąc później niż było to zaplanowane. To na pewno nie była dla nas sprzyjająca sytuacja.

21 października 2019 | 18:30

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *