Piłka nożna

Mieszko - Chodzież 3-0
Gołuchów - Mieszko 0-1
Mieszko - Pobiedziska 5-1

Żużel

Start - 
Start -
Start - 

Koszykówka

Pogoń - MKK  80-82
MKK - Pogoń  
Akademia G. - MKK 93-95

Piłka ręczna

MKS - KPR 24-36
SPR - Szczypiorniak 31-19
MKS - El_Volt 26-28

Futsal

KS - Wiara Lecha 2-5
Futbalo - KS 2-2
Białystok - KS 10-3

Dramat Startu 1954 w Rogowie. Stracili decydującą bramkę równo z syreną!

O ogromnym pechu mogą mówić I-ligowi hokeiści Startu 1954. Gdy już zapisywali minimum jeden punkt do tabeli w Rogowie, LKS strzelił im bramkę… na sekundę przed końcową syreną.

Gnieźnianie stoczyli dziś w Rogowie heroiczny bój, w którym walka o zwycięstwo toczyła się dosłownie do ostatniej sekundy. Przy remisie 5-5 wydawało się, że nic nie jest w stanie odebrać czerwono-czarnym przynajmniej jednego punktu, bo do końca zostały sekundy. Niestety przy próbie wyprowadzenia ostatniego kontrataku, straciliśmy piłeczkę i LKS zdążył jeszcze przemieścić ją w półkole strzałowe Startu. Pierwsze uderzenie Marcin Trzaskawka zdołał wybronić, ale przy dobitce niemal równo z syreną był bezradny. – Nie wiem czy mamy zafundować sobie jakąś pielgrzymkę do Częstochowy, bo pecha mamy w tym sezonie niesamowitego. Szkoda punktów, bo jeden już mieliśmy w kieszeni – powiedział nam trener gnieźnian Wojciech Jankowski.

Start jest w tej chwili na 8. miejscu w tabeli i we wtorek zagra mecz o „6” punktów w Gąsawie. Jeśli przegra, jego sytuacja stanie się dramatyczna.

Bramki dla Startu strzelili: P. Tubacki, H. Grotowski, A. Brożek, R. Grotowski, M. Grotowski

28 października 2018 | 17:44

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *