Piłka nożna

Mieszko - Chodzież 3-0
Gołuchów - Mieszko 0-1
Mieszko - Pobiedziska 5-1

Żużel

Start - 
Start -
Start - 

Koszykówka

Pogoń - MKK  80-82
MKK - Pogoń  
Akademia G. - MKK 93-95

Piłka ręczna

MKS - KPR 24-36
SPR - Szczypiorniak 31-19
MKS - El_Volt 26-28

Futsal

KS - Wiara Lecha 2-5
Futbalo - KS 2-2
Białystok - KS 10-3

Przed „Pepliną” żmudna rehabilitacja

Robert Pepliński rozpoczął rehabilitację po ubiegłotygodniowej operacji kontuzjowanej nogi. Do gry prędko nie wróci

Zawodnik Mieszka przypomnijmy, nabawił się kolejnej kontuzji kolana w końcówce minionego sezonu w Policach. Po wyskoku w powietrze upadł i już wiedział, że nie jest dobrze. Usłyszał o najgorszej z możliwych diagnoz: zerwane więzadła krzyżowe przednie i uszkodzona łąkotka. W ubiegłym tygodniu odbyła się operacja i jak już wiemy, wszystko się udało. Teraz zawodnika czeka długa i żmudna rehabilitacja. – Operacja się udała, łąkotka została zszyta i pozostaje mi teraz cierpliwie rehabilitować nogę. Na szczęście opuścił mnie już ból, bo zaraz po operacji był nie do zniesienia. W tej chwili zacząłem zabiegi pod okiem fizjoterapeuty Norberta Synorackiego i cierpliwie będę czekał na pierwsze efekty – mówi nam piłkarz. 

Wiadomo już, że Robert Pepliński na boisko nie wróci szybciej niż na rundę wiosenną rozgrywek. Nie chce ryzykować odnowienia kontuzji.

17 sierpnia 2021 | 12:01

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *