Piłka nożna

Ostrovia - Mieszko 0-3
Mieszko - Polonia 1-0
Mieszko - 

Żużel

Start - Kolejarz 60-30
Wybrzeże - Start - 51-39
Polonia - Start 47-43

Koszykówka

MKK - 
MKK - 
MKK - 

Piłka ręczna

MKS -
MKS - 
MKS - 

Futsal

KS -
KS - 
KS - 

Aż niewiarygodne. Bezprecedensowa chwila przy W25

Podobna historia nigdy nie miała miejsca w naszym mieście i zakładamy w ciemno, że nigdy już się nie powtórzy, w żadnym gnieźnieńskim klubie. Przy Wrzesińskiej dziś tak wyjątkowa data, że dla niektórych brzmieć będzie nierealnie. 

Niedziela, 7 stycznia 2024 roku to data, która nie jest przy Wrzesińskiej związana z żadnym żużlowcem, trenerem, ani działaczem. Jest za to związana z osobą, bez której klub z Gniezna funkcjonowałby pewnie inaczej przez ostatnich pięć dekad. Dokładnie DZIŚ, mija 50 lat pracy w Starcie Gniezno Heleny Brzeźniak. Tak, pięćdziesiąt!

„Pani Helenka”, bo tak zwykle nazywa ją każdy, kto przez lata był nieco bliżej klubu, rozpoczęła pracę na rzecz Spółdzielczego Klubu Sportowego „Start” 7 stycznia 1974 roku. Przy Wrzesińskiej spędziła więc całe swoje zawodowe życie, pracując dla kolejnych prezesów klubu: Macieja Sytka, Czesława Łebskiego, Jana Wesołowskiego, Jerzego Szulca, Jana Budzyńskiego, Zdzisława Noski (dwukrotnie) i Edmunda Pokładeckiego, a po przekształceniu klubu w Towarzystwo Żużlowe „START” dla Krzysztofa Frąckowiaka i Arkadiusza Rusieckiego. Później był jeszcze Tomasz Wojciechowski, a ostatnim, urzędujący obecnie Paweł Siwiński (jeżeli kogoś pominęliśmy – przepraszamy)

Helena Brzeźniak to nie tylko i wyłącznie sekretarka klubowa. To osoba o ogromnym poważaniu i szacunku w żużlowym środowisku, postać, która jest jedną z głównych osób zarządzających dniem meczowym, i kimś kto jednym telefonem i gestem potrafi zdziałać cuda.  Z klubu nie odeszła nawet w najtrudniejszych chwilach, gdy ten zniknął z żużlowej mapy Polski i był w fatalnej sytuacji finansowo-organizacyjnej. Pani Helenko, wielkie ukłony i jeszcze większe gratulacje! Wszystkiego najlepszego!

 

07 stycznia 2024 | 13:42

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *