Piłka nożna

Mieszko - Chodzież 3-0
Gołuchów - Mieszko 0-1
Mieszko - Pobiedziska 5-1

Żużel

Start - 
Start -
Start - 

Koszykówka

Pogoń - MKK  80-82
MKK - Pogoń  
Akademia G. - MKK 93-95

Piłka ręczna

MKS - KPR 24-36
SPR - Szczypiorniak 31-19
MKS - El_Volt 26-28

Futsal

KS - Wiara Lecha 2-5
Futbalo - KS 2-2
Białystok - KS 10-3

Nuša Fegic mówi nam, skąd wzięła się jej wysoka forma

Nusa Fegic wyraźnie rozwinęła skrzydła, zgarniając na potwierdzenie statuetkę najlepszej zawodniczki we wczorajszym meczu. Rozgrywająca przyznała nam, że jest tego powód. 

Trener Peter Kostka może być spokojny o kreowanie gry na boisku. Słowenka udowadnia, że wyśmienicie weszła w sezon, ma ogromną ochotę do gry, co potwierdza zdobyczami bramkowymi już od spotkań sparingowych. – Musimy zapomnieć, przestawić się na inne myślenie w kolejnym meczu i będzie dobrze. Potrzebujemy tej wygranej i po niej będzie nam łatwiej – mówiła nam przed meczem w Elblągu. Nie myliła się. MKS zresetował swój twardy dysk po nieudanej inauguracji i wczoraj zdominował Start.

Fegic była wczoraj motorem napędowym, czuje się o niebo lepiej niż przed rokiem i jest tego efekt. – Jestem w bardzo dobrej formie, bo przede wszystkim czuje, że zaadoptowałam się w 100% w Polsce. Czuję się świetnie w Gnieźnie, dobrze rozumiem z dziewczynami, działaczami, czuję tą halę, więc to przekłada się na wyniki. Dopiero teraz gram tak, jak grałam w swoim macierzystym klubie. Czuję się w tej chwili tutaj jak w domu, mam wsparcie i wiem, że będzie dobrze. Wierzcie w nas, bo jedna przegrana na inaugurację niczego nie zmienia. Gramy o wysokie cele – zakończyła szczypiornistka. W obu spotkaniach dodajmy, rzuciła po cztery bramki.

 

09 września 2026 | 20:03

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *