Piłka nożna

Mieszko - Chodzież 3-0
Gołuchów - Mieszko 0-1
Mieszko - Pobiedziska 5-1

Żużel

Start - 
Start -
Start - 

Koszykówka

Pogoń - MKK  80-82
MKK - Pogoń  
Akademia G. - MKK 93-95

Piłka ręczna

MKS - KPR 24-36
SPR - Szczypiorniak 31-19
MKS - El_Volt 26-28

Futsal

KS - Wiara Lecha 2-5
Futbalo - KS 2-2
Białystok - KS 10-3

KS Gniezno wygrał pierwszy wyjazdowy mecz w tym sezonie!

Mamy bardzo dobre wieści dla sympatyków KS-u Gniezno. Podopieczni trenerów Adama Heliasza i Pawła Hoefta wygrali w niedzielę na wyjeździe w Pile. W derbowym starciu nasi futsaliści pokonali KS BestDrive Futsal 4:1. To ich pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie!

Premierowego gola w niedzielnym spotkaniu zainkasowali gnieźnianie. Po dobrym podaniu z narożnika boiska mocnym uderzeniem golkipera gospodarzy zaskoczył Jakub Szydzik. To trafienie miało miejsce w ósmej minucie. Na nieco ponad dwie minuty przed zakończeniem pierwszej połowy prowadzenie KS-u Gniezno podwyższył Dariusz Rychłowski, który od początku sezonu jest motorem napędowym tej ekipy. Do przerwy drużyna z pierwszej stolicy Polski prowadziła 2:0

W drugiej partii gnieźnianie stracili bramkę, wobec czego na tablicy wyników pojawił się rezultat 1:2. W szeregach ekipy prowadzonej przez trenerów Adama Heliasza i Pawła Hoefta zrobiło się więc nieco goręcej. Na nieco ponad trzy minuty przed końcem spotkania prowadzenie KS-u podwyższyć zdołał Mikołaj Bereźnicki. Po jego celnym uderzeniu wydawało się, że KS jest na doskonałej drodze, by zapisać pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie.

W końcówce pilanie grali z wycofanym bramkarzem, próbując zaskoczyć w ten sposób futsalistów KS-u Gniezno. Ci robili wszystko, by do ostatniej syreny zachować optymalną koncentrację. Goście zdawali sobie sprawę z tego, że punkty są im szalenie potrzebne. Ostatecznie gnieźnianom udało się jeszcze podwyższyć wynik na 4:1 – na listę strzelców raz jeszcze wpisał się Bereźnicki. Właśnie rezultatem 4:1 zakończyły się niedzielne derby Wielkopolski w Pile. Brawo KS!

08 grudnia 2019 | 17:44

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *