Piłka nożna

Obra - Mieszko 0-3
Mieszko - .......
Mieszko - .......

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

MKK - Polonia 58-84
Polonia - MKK 89-68
Astoria - MKK 95-98

Piłka ręczna

MKS - Varsovia 39-27
MKS - Ruch 22-21
SPR - MKS 22-31

Futsal

KS - Bojano 3-3
Futbalo - KS 6-1
KS - Futsal 3-3

L. Krajewski: „Klub reaktywowano trochę na wariackich papierach”

Przed startem rozgrywek I Polskiej Ligi Futsalu 2018/19 reaktywowano KS Gniezno. Na czele klubu stanął prezes Leszek Krajewski. Przeprowadziliśmy z nim krótki wywiad, w którym podsumowaliśmy między innymi wynik drużyny w I rundzie oraz kwestie organizacyjne. Zachęcamy do lektury rozmowy z włodarzem gnieźnieńskiego klubu futsalu.

Mateusz Domański, SportoweGniezno.pl: Za nami pierwsza runda I Polskiej Ligi Futsalu. KS Gniezno zakończył ją na dziewiątym miejscu. Jak pan oceni ten wynik?

Leszek Krajewski, prezes KS-u Gniezno: Wynik jest trochę poniżej naszych oczekiwań, ale gra z meczu na mecz wygląda coraz lepiej, co pozwala optymistycznie patrzeć w przyszłość.

Przed tym sezonem reaktywowaliście KS Gniezno, a pan został prezesem. Dowodzenie klubem to z pewnością nie jest łatwe zadanie. Jak pan podsumuje dotychczasową działalność KS-u po reaktywacji?

Po rozwiązaniu sekcji futsalu przez Mieszko, spotkaliśmy się z Adamem (Heliaszem – dop. red.) i wspólnie zdecydowaliśmy się utrzymać futsal w naszym mieście. Nieoceniona okazała się pomoc byłych prezesów KS-u – pana Marka Lisieckiego i Mariusza Przybysza, którzy pomogli nam reaktywować klub, który od początku sezonu występuje pod nazwą KS Gniezno w 1 PLF. Na pewno jest to dla mnie nowe wyzwanie, lecz z każdym dniem nabieram nowego doświadczenia, które w przyszłości pozwoli mi optymalny sposób zarządzać całym klubem.

Jakiś czas temu rozmawiałem z Adamem Heliaszem i powiedział mi, że wasz budżet jest bardzo niski, ale mimo to gracie w I lidze. Czy podejmujecie jakieś działania, by zwiększyć ilość środków w klubowej kasie?

Myślę, że mamy najmniejszy budżet z klubów pierwszoligowych. Klub reaktywowano trochę na „wariackich papierach”, co uniemożliwiło nam zebranie środków na odpowiednim poziomie. Rozmawiamy z kilkoma firmami, które wyraziły chęć współpracy, jednak na konkretne decyzje przyjdzie jeszcze czas. W obecnej chwili cieszymy się z tego, że możemy występować w pierwszej lidze futsalu. Dobrym wynikiem sportowym przyciągniemy osoby, które wspomogą nas w tym, co robimy.

Co ważne, KS Gniezno może liczyć na wsparcie Urzędu Miasta…

Tak, możemy liczyć na wsparcie Urzędu Miasta Gniezna. Jestem przekonany, że gdyby nie to, nie byłoby tej drużyny, nie byłoby tych chłopaków na parkietach I Polskiej Ligi Futsalu, a kibice nie mieliby gdzie spędzać sobotnich wieczorów i tak głośno kibicować naszej drużynie. Z tego miejsca serdecznie dziękuję panu Prezydentowi Tomaszowi Budaszowi, panu Prezydentowi Michałowi Powałowskiemu, panu Waldemarowi Rewersowi, za wielką pomoc. Dziękuję Starostwu Powiatowemu w Gnieźnie z panem Starostą Piotrem Gruszczyńskim na czele. Dziękuję wszystkim firmom, które pomagały nam w tym sezonie i zapraszam kolejne firmy do współpracy z naszym klubem.

Zdecydowaliście się na grę w nowej hali, co z pewnością generuje większe koszty niż w przypadku starego obiektu. Jest to też większe przedsięwzięcie pod kątem organizacyjnym. Jak sobie z tym radzicie?

Nowa hala na pewno generuje większe koszty, jednak myśląc o rozwoju tej dyscypliny sportu w naszym mieście nie wyobrażałem sobie, abyśmy swoje domowe mecze rozgrywali na jakimś innym obiekcie. Jest to bardzo duże wyzwanie organizacyjnie, lecz do tej pory sobie z tym poradziliśmy i myślę, że do końca sezonu będzie wszystko działać bez zarzutów.

Co może pan powiedzieć na temat frekwencji podczas domowych spotkań KS-u Gniezno? Jesteście z niej zadowoleni?

Mimo nie najlepszych wyników, mecze cieszą się dużą popularnością. Miejmy nadzieję, że z każdym kolejnym meczem będzie ona coraz większa i doping kibiców będzie zagrzewał naszych zawodników do jak najlepszej gry.

Jakie macie cele na II rundę 1. Polskiej Ligi Futsalu? Czy myślicie o jakichś wzmocnieniach?

W pierwszym sezonie utrzymanie się w środku ligowej tabeli byłoby zadowalającym wynikiem, lecz w każdym meczu walczymy o trzy punkty. Co z tego wyjdzie, zobaczymy na koniec sezonu. Chcemy zatrzymać w Gnieźnie dotychczasowy trzon naszego zespołu. O potencjalnych wzmocnieniach będziemy myśleć, jeśli uda nam się zorganizować większy budżet niż do tej pory. Jest kilku zawodników, których widziałbym w naszym zespole, jednak sytuacja finansowa klubu nie pozwala nam na zaproponowanie choćby podobnych warunków, jakie mają do zaoferowania kluby występujące w klasie okręgowej bądź A-klasie.

Futsal to dyscyplina sportu, która jest często niedoceniana. Dlaczego warto zasiadać na trybunach, gdy przy Sportowej gra KS Gniezno?

ie jest to dyscyplina sportu, która jest tak znana jak żużel, czy piłka nożna na boisku, ale coraz więcej w tym futsalu zaczyna się dziać i coraz więcej osób przychodzi na mecze. A dlaczego warto chodzić na mecze KS-u Gniezno? Dlatego, że jest to bardzo szybka i techniczna piłka, bez przerwy coś się dzieje i w ciągu kilku minut można zmienić wynik meczu. Dlatego zachęcam wszyskich do odwiedzenia naszej pięknej nowej hali przy ulicy Sportowej i mam nadzieję, że będą państwo przychodzić na nasze mecze, a po wyjściu z niego będziecie zadowoleni i z chęcią będziecie wracać na kolejne spotkania KS-u Gniezno.

Z okazji zbliżających się Świąt składam wszystkim mieszkańcom Gniezna najserdeczniejsze życzenia, cudownych Świąt Bożego Narodzenia. Rodzinnego ciepła, pod choinką dużo prezentów, a w sercu wielu sentymentów. Świąt dających radość i odpoczynek oraz nadzieję, że nowy rok 2019 będzie szczęśliwy i spełnią się marzenia.
Życzy Leszek Krajewski

21 grudnia 2018 | 13:00

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *