Piłka nożna

Mieszko - Huragan 0-3
Victoria - Mieszko 2-0
Mieszko - Leszno 2-0

Żużel

Stal - Unia T. 49-41
Daugavpils - Start - 51-39
Piła - Start 44-46

Koszykówka

MKK - GAK 92-80
MKK - Boruta 73-64
Tarnovia - MKK 82-67

Piłka ręczna

MKS - Zagłębie 25-34
Mylny - MKS 31-32
MKS - FunFloor 19-32

Futsal

Futbalo - KS 2-3
TAF - KS 5-6
KS - Bojano 4-1

Dominacja na boisku nie wystarczyła. Stella potrzebowała karnych

Mimo ustawienia sobie przebiegu meczu II Ligi już na początku spotkania Stella w regulaminowym czasie gry zaledwie zremisowała z Polonią Skierniewice 2:2. W karnych lepsi byli gnieźnianie.

Mecz od początku przebiegał pod dyktando Stelli. Szybko strzelona przez Rafała Stupczyńskiego bramka na 1:0 ustawiła przebieg następnych minut. Stella większość czasu spędzała pod bramką rywali. Niestety, żaden z wielu oddanych strzałów nie znalazł drogi do bramki Polonii, mimo że często – szczególnie po krótkich rogach – było naprawdę blisko. Zespół ze Skierniewic tworzył niewiele sytuacji, ale jedna z nich okazała się być skuteczna i po 26 minutach gry mieliśmy remis. Chwilę później Stella znów prowadziła. Stalowe nerwy pokazał Hubert Grotowski i z zimną krwią pokonał dobrze dysponowanego tego dnia bramkarza gości. Prowadzenie gospodarzy nie trwało długo – Polonia rozmontowała obronę Stelli i mieliśmy remis, który mimo kilku szans gnieźnian dotrwał do końca pierwszej połowy.

Druga część rywalizacji nie zaczęła się zbyt ciekawie. Oba zespoły grały bez werwy prezentowanej w pierwszych 35 minutach, nie brakowało błędów indywidualnych i strat. Pierwsza groźna sytuacja wydarzyła się dopiero w 47 minucie gry, gdy stojąc bokiem do pustej bramki Hubert Grotowski posłał piłkę obok słupka. Później uwaga kibiców zwrócona była głównie na odklejającym się numerze jednego z zawodników Stelli. Wprawdzie gospodarze często bywali pod bramką rywali, ale z tych akcji zazwyczaj nic nie wynikało. Druga połowa minęła bez bramek, co oznaczało, że do rozstrzygnięcia wyniku tego spotkania potrzebne będą rzuty karne. W ich wykonywaniu lepsi okazali się gospodarze.

Stella Gniezno – Polonia Skierniewice 2:2, k. 4:3 (2:2)

Stupczyński (’1), Grotowski (’27) – Lipczyński (’26), Szymczyk (’33)

Stella: Wierzbicki – Kaniasty, Naszko, Kowalski, Krzyżański, Stupczyński, Kołodziejski, Grotowski, Grzechowiak, Stefański, Tomczak, Wojciechowski, Meller.

13 maja 2018 | 17:31

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *