Piłka nożna

Mieszko - Chodzież 3-0
Gołuchów - Mieszko 0-1
Mieszko - Pobiedziska 5-1

Żużel

Start - 
Start -
Start - 

Koszykówka

Pogoń - MKK  80-82
MKK - Pogoń  
Akademia G. - MKK 93-95

Piłka ręczna

MKS - KPR 24-36
SPR - Szczypiorniak 31-19
MKS - El_Volt 26-28

Futsal

KS - Wiara Lecha 2-5
Futbalo - KS 2-2
Białystok - KS 10-3

Mistrzowski początek i koszmarny koniec Stelli

Stella rozpoczęła nowy sezon halowej Superligi od niezwykłego rollercoastera, który jednak rozbił się z naszymi zawodnikami. Gnieźnianie nie utrzymali wysokiego prowadzenia i przegrali z Eneą AZS AWF 8-9.

Czwarta drużyna ubiegłego sezonu halowej Superligi zaczęła tak, jakby chciała od razu zapewnić sobie miejsce w finale. AZS nie mógł nic zrobić, bo Stella była zabójczo skuteczna pod bramką rywali. Gnieźnianie zaczęli od prowadzenia 4-0 i 5-1, ale wszystko co najgorsze wydarzyło się po przerwie.

Gospodarze wrócili na parkiet totalnie rozkojarzeni, AZS zaczął strzelać gole i Stella rozsypała się na boisku. To co funkcjonowało na początku już nie działało, bo mentalnie gnieźnianie nie byli już sobą. – Mieliśmy plan na dwie kwarty, a później „wirtuozeria” wzięła górę – mówił po meczu Hubert Grotowski.

Stella Gniezno – ENEA AZS AWF poznań 8-9 (5-2)

 

02 grudnia 2023 | 21:13

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *