Piłka nożna

Warta - Mieszko 3-3
Mieszko - Polonia 3-2
Huragan - Mieszko 1-1

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

MKK - Polonia 58-84
Polonia - MKK 89-68
Astoria - MKK 95-98

Piłka ręczna

MKS - Start 21-32
Piotrcovia - MKS - 34-31
MKS - ....

Futsal

KS - Bojano 3-3
Futbalo - KS 6-1
KS - Futsal 3-3

O co tutaj chodzi? Start zapomniał o skuteczności?

Co z tego, że na boisku nie ustępowali rywalom, skoro w półkolu strzałowym hokeiści Startu doznają dziwnej niemocy. Dziś po festiwalu niewykorzystanych sytuacji, gnieźnianie przegrali na własnym boisku w meczu 5 kolejki 1.ligi z Wartą Poznań 2-5

Za hokeistami Startu 1954 od pewnego czasu ciągnie się jeden koszmar, który nazywa się „skuteczność”.  Czerwono-czarni potrafią rozgrywać, kreować sytuacje i dochodzić do sytuacji strzeleckich, jednak wykańczanie akcji to już prawdziwa droga przez mękę. Przed tygodniem męczyli się niemiłosiernie w tym elemencie, jednak sami siebie przeszli dziś, gdy nie wykorzystali aż ośmiu krótkich rogów i rzutu karnego! Tak nie da się wygrywać, co przyznał nam po meczu trener czerwono-czarnych Wojciech Jankowski:

– Jest to naszą bolączką i musimy szybko znaleźć receptę. W pierwszych meczach wydawało się, że z formą nie jest źle, ale teraz nie wygląda to dobrze, a punkty są nam potrzebne”.

UKH Start 1954 Gniezno – Warta Poznań 2-5

Bramki dla Startu: Ł.Kurowski i M.Wojciechowski

07 października 2018 | 16:48

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *