Piłka nożna

Obra - Mieszko 0-3
Mieszko - SKP 2-0
Centra - Mieszko - 3-0

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

MKK - Polonia 58-84
Polonia - MKK 89-68
Astoria - MKK 95-98

Piłka ręczna

MKS - Varsovia 39-27
MKS - Ruch 22-21
SPR - MKS 22-31

Futsal

KS - Bojano 3-3
Futbalo - KS 6-1
KS - Futsal 3-3

Po turnieju Hockey Series: „Nie widziałem czegoś takiego” (wypowiedzi)

Gniezno okazało się szczęśliwym adresem dla polskich hokeistów na trawie. Wygrali oni pierwszy szczebel olimpijskich eliminacji w dobrym stylu, notując wyczyn nie notowany często na takich imprezach. W pięciu meczach nie stracili bramki, choć paradoksalnie żaden z naszych goalkeeperów nie został najlepszym bramkarzem turnieju (nagroda trafiła do reprezentanta Ukrainy). Oto co powiedzieli naszemu portalowi szkoleniowiec biało-czerwonych, oraz sternik Polskiego Związku Hokeja na Trawie.

Jacek Sobolewski (Prezes Zarządu PZHT) – Jako prezes mogę podziękować prezydentowi Gniezna. Jesteśmy super zadowoleni, bo to co założyliśmy udało się osiągnąć. Zarówno sportowo, organizacyjnie, jak i finansowo. Impreza zbilansowała się, nie musieliśmy do niej dopłacać jako związek, czyli pokazuje to, że można zorganizować taką imprezę. Drużyna zagrała świetnie, nie straciła bramki, awansowaliśmy do II rundy, co też jest zasługą kibiców. Chciałbym tutaj pokreślić, bo jest to dla nas nie mniej ważne wydarzenie. Graliśmy dla dużej liczby kibiców, a to było bardzo istotne. Trybuny „żyły” na każdym meczu i chcielibyśmy podziękować przy tej okazji wszystkim, którzy tutaj przyszli lub przyjechali.

Karol Śnieżek (Trener polskiej reprezentacji) – Na pewno zawsze jest coś do poprawienia. Chociażby dziś podczas meczu z Włochami nasza gra w ataku, nie wyglądała tak jakbyśmy sobie tego życzyli. A cieszyć musimy się na pewno z zerowego bilansu w obronie. Dzisiaj także nie straciliśmy żadnego krótkiego rogu. W całym turnieju straciliśmy ich chyba około czterech. Jest to wyczyn niesamowity w obronie i ja jako trener takiego turnieju jeszcze nie miałem. Nie widziałem czegoś takiego. Wygraliśmy zmagania i z tego na pewno musimy się cieszyć, choć przed II rundą musimy podrasować silniki w ataku. Nie chciałbym tutaj kogoś szczególnie wyróżniać indywidualnie, ale byłbym nieszczery, gdybym nie pochwalił bramkarzy i to obu.

03 września 2018 | 20:09

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *