Piłka nożna

Obra - Mieszko 0-3
Mieszko - .......
Mieszko - .......

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

MKK - Polonia 58-84
Polonia - MKK 89-68
Astoria - MKK 95-98

Piłka ręczna

MKS - Varsovia 39-27
MKS - Ruch 22-21
SPR - MKS 22-31

Futsal

KS - Bojano 3-3
Futbalo - KS 6-1
KS - Futsal 3-3

Start demoluje na inaugurację!

​Wiosna na trawie rozpoczęta! Hokeiści Startu 1954 Gniezno zmierzyli się u siebie z Lipnem Stęszew. W premierowej kolejce rozgrywek grupy spadkowej I Ligi Startowcy pewnie wygrali aż 8:0.

Mimo, że żadna z drużyn nie ma już szans walczyć o medale, to oba zespoły wyszły na murawę stadionu im. Alfonsa Filnika z zamiarem zdobycia pełnej puli punktowej. Od początku goręcej było pod bramką gospodarzy, jednak świetnymi interwencjami popisywał się Filip Lewandowski. Po 10 minutach meczu świetną okazję po dwójkowej akcji z Aleksym Szymańskim miał Marcin Grotowski, jednak przed skierowaniem piłki do bramki w ostatniej chwili powstrzymał go jeden z obrońców Lipna. Groźnie pod bramką Czerwono-czarnych zrobiło się znów w 22 minucie, gdy sam na sam z Filipem Lewandowskim wyszedł Karol Szyplik. Ten pojedynek wygrał jednak bramkarz z Pierwszej Stolicy. 5 minut później gospodarze cieszyli się z prowadzenia. Marcin Grotowski dobił piłkę odbitą przez bramkarza po strzale Pawła Tubackiego i na tablicy wyników mieliśmy 1:0. Tuż przed przerwą w doskonałej sytuacji do wyrównania stanął Krzysztof Zakrzewski, jednak jego strzał przeleciał obok bramki i do przerwy Start 1954 prowadził 1:0.

Chwilę po rozpoczęciu drugiej połowy bramkarz ze Stęszewa wybronił strzał Arkadiusza Brożka, jednak w 40 minucie skapitulował po raz drugi. Na 2:0 podwyższył Robert Grotowski. Trzy minuty później było już 3:0, gdy po koronkowej akcji i pięknym podaniu Brożka piłkę do bramki z najbliższej odległości skierował Marcin Grotowski. W 50 minucie mogliśmy mieć już czwartą bramkę dla podpopiecznych Jakuba Stranza, ale strzał Aleksego Szymańskiego zatrzymał się na słupku. Sztuka ta udała się jednak gnieźnianom w 55 minucie, gdy po rozegraniu krótkiego rogu kolejną bramkę zdobył Arkadiusz Brożek. Nie był to jednak mecz jednostronny, swoje sytuacje mieli też goście. Fenomenalnie bronił jednak Filip Lewandowski, który po raz kolejny zatrzymał będącego w świetnej sytuacji Krzysztofa Zakrzewskiego. Start nie pozostał dłużny i mimo, że kilka razu Maciej Berus chronił Lipno przed utratą piątej bramki, to strzał Pawła Tubackiego znalazł drogę do siatki miedzy jego nogami. Po kilku minutach było już 6:0 – tym razem akcję gospodarzy wykończył Szymon Kosicki. Gnieźnianie grali pewnie i odważnie w ataku, czego efektem były kolejne akcje. Maciej Berus mimo dobrej gry i kilku wybronionych setek skapitulował po raz siódmy po strzale Mariusza Wojciechowskiego. Wynik spotkania na kilkadziesiąt sekund przed końcem na 8:0 przypieczętował Paweł Tubacki.

UKH Start 1954 Gniezno – Lipno Stęszew 8:0 (1:0)

Bramki: M. Grotowski (’27, ’44), R. Grotowski (’40), Brożek (’55), Tubacki (’58, ’69), Kosicki (’61), Wojciechowski (’63)

Start 1954 Gniezno: Lewandowski – Brożek, Gromadzki, Czaiński, Kosicki, Jarzyński, Wojciechowski, D. Szymański, Zieliński, R. Grotowski, A. Szymański, M. Grotowski, Ciężki, Jaśkowiak, Tubacki

08 kwietnia 2018 | 11:30

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *