Piłka nożna

Obra - Mieszko 0-3
Mieszko - .......
Mieszko - .......

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

MKK - Polonia 58-84
Polonia - MKK 89-68
Astoria - MKK 95-98

Piłka ręczna

MKS - Varsovia 39-27
MKS - Ruch 22-21
SPR - MKS 22-31

Futsal

KS - Bojano 3-3
Futbalo - KS 6-1
KS - Futsal 3-3

MKK ma problem. „Budyń” odchodzi

Drugiej wyrwy w składzie doznają przed początkiem nowego sezonu koszykarze Sklepu Polskiego MKK. Po opuszczeniu składu przez utalentowanego rozgrywającego Daniela Kotwasińskiego, który przeniósł się do Decki Pelplin, kolejny gracz właśnie rozstaje się z Orłami. To podkoszowy Szymon Budnikowski (na zdj.), jeden z podstawowych zawodnik gnieźnieńskiej ekipy.

O ile w przypadku Kotwasińskiego sytuacja była jasna i klub wiedział o jego zamiarach, o tyle ostatnia wiadomość od Budnikowskiego spowodowała spory ból głowy działaczy MKK. To koszykarz, który nie tylko w wielu meczach był jednym z najskuteczniejszych graczy naszego zespołu, ale cieszył się też dużą sympatią wśród pozostałych. O samej wartości koszykarza świadczy także fakt, że został zauważony przez kapitułę wybierającą najlepszego sportowca roku 2016 w Gnieźnie zdobywając wysokie 2. miejsce.

Ta sytuacja trochę nas zaskoczyła i nie ma o czym mówić. Mówił nam, że ma ochotę dalej u nas grać, ale zadecydowała zmiana miejsca zamieszkania. Szymon przenosi się do Poznania i trudno byłoby mu pogodzić treningi i grę dla nas, tym bardziej, że jest szczęśliwym ojcem trójki dzieci. Szkoda, bo miał potencjał, by być liderem wielu drużyn, a u nas był jednym z liderów pod koszem. Przy tym wszystkim był też bardzo lubiany – nie dało się go nie lubić i mieliśmy fajny kontakt. Gdzieś po cichu liczymy, że w przyszłości wróci do nas – mówi nam trener MKK Arek Konowalski

Strata Kotwasińskiego i Budnikowskiego to bez wątpienia kłopot dla MKK. Obaj byli zawodnikami mającymi wpływ na jakość gry gnieźnian i zastąpić ich nie będzie łatwo. Choć trener Orłów jest dobrej myśli. – Na pewno mieli oni duże znaczenie dla naszej ekipy, ale ktoś odchodzi i ktoś przychodzi. Mamy takich chłopaków, którzy może jeśli dostaną więcej gry rozwiną się jeszcze bardziej. Ja wierzę, że tych, których mamy co najmniej powtórzą wynik z tego roku. Bez tych dwóch zawodników musimy wprowadzić inne rozwiązania do naszej gry. 

24 lipca 2018 | 12:32

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *