Piłka nożna

Obra - Mieszko 0-3
Mieszko - .......
Mieszko - .......

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

MKK - Polonia 58-84
Polonia - MKK 89-68
Astoria - MKK 95-98

Piłka ręczna

MKS - Varsovia 39-27
MKS - Ruch 22-21
SPR - MKS 22-31

Futsal

KS - Bojano 3-3
Futbalo - KS 6-1
KS - Futsal 3-3

MKK wygrywa w Tarnowie Podgórnym! (relacja)

Koszykarze Sklepu Polskiego MKK zainkasowali kolejne – czwarte już – wyjazdowe zwycięstwo w drugoligowych rozgrywkach. Dziś w Tarnowie Podgórnym pokonali miejscową Tarnovię 80-55, ani przez moment nie pozwalając gospodarzom na dojście do głosu.

Każdy mecz ostatnio wyłania nowego lidera w barwach Orłów. Dwa tygodnie temu był to Michał Szydłowski, przed tygodniem błysnął formą młody rozgrywający Daniel Kotwasiński, a dziś pierwsze skrzypce grał Emil Rau. Zawodnik nie imponował w tym sezonie, jednak tym razem to on dołożył dużą cegłę do końcowego triumfu.

Mecz w Tarnowie Podgórnym zaczął się od festiwalu rzutów za trzy punkty z obu stron. Co ciekawe był to jedyny element, którym miejscowi straszyli gnieźnian. Tylko w pierwszej kwarcie tarnowianie trafili czterokrotnie z obwodu, nie zrobiło to jednak wrażenia na gościach, którzy dobrze zbierali i solidnie punktowali przez cały czas. Prawie idealnie wyglądała też w końcu gra piłką, bo w pierwszych dziesięciu minutach zaledwie jeden raz stracili ją na własne życzenie. Efekt to pewne prowadzenie 24-16.

Mimo, że w kolejnej odsłonie skuteczność Orłów zdecydowanie spadła, to Tarnovia nie zamierzała tego wykorzystać, pudłując rzut za rzutem. Gdy w końcu gnieźnieńska maszyna zaczęła funkcjonować idealnie, przewaga zaczęła rosnąć w ekspresowym tempie i do przerwy MKK prowadził już 17 punktami.

Tarnovia po przerwie szybko chciała odrabiać straty i zaczęła mylić się na potęgę. Mnożące się straty, niecelne rzuty i rosnąca przewaga przyjezdnych po kolejnych dwóch minutach niemal „ustawiły” sprawę końcowego rezultatu. Goście prowadzili już 25 punktami i wystarczyło tylko kontrolować boiskowe wydarzenia. I dokładnie to robili podopieczni Arka Konowalskiego. Mimo, że nie ustrzegli się kilkuminutowych przestojów w III i IV części, Tarnovia nie miała dziś recepty jak odczarować tablicę wyników. 

Gnieźnianom należą się słowa pochwały, bo mimo, że nie grali dziś z wirtuozami basketu, to z takimi ekipami też trzeba umieć wygrać. Cieszy na pewno kolejny mecz z solidną skutecznością za 2-punkty (63%), a indywidualne wyniki w tym elemencie Emila Raua (9/13) i Michała Szydłowskiego (9/10) to prawdziwy majstersztyk. No i liczba strat, która dziś w porównaniu z Tarnovią (11-22) zrobiła ogromną różnicę. W drużynie gospodarzy wystąpili dwaj byli gracze MKK – Wojciech Pawełczyk i Mateusz Bilski. Lepiej wypadł ten pierwszy zdobywając 9 oczek. W tabeli gnieźnianie są na 5 miejscu.

Tarnovia Tarnowo Podgórne – Sklep Polski MKK Gniezno 50-88 (18-24, 8-19, 11-14, 18-23)

Punkty dla Tarnovii: M.Sroczyński 16, P.Mowlik 10, W.Pawełczyk 9, P.Janowski 8, M.Bilski 6, G,Jankowski 4, , B.Gubernat 2

Punkty dla MKK: E.Rau 22, M.Szydłowski 19, M.Sobkowiak i D.Wietrzyński 11, E.Chmielewski 8, D.Kotwasiński 5, F.Andrzejewski 4, 

24 listopada 2018 | 16:45

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *