Żaneta Lipok kończy z grą w piłkę ręczną. Jedna z podstawowych zawodniczek MKS poinformowała o tym dużo wcześniej działaczy, którzy po meczu z Koszalinem, podziękowali jej za grę w Gnieźnie. Znamy już powód tego kroku.
Wprawdzie o tej decyzji mówiło się w kuluarach już od dawna, mimo to ciągle czekaliśmy na oficjalne potwierdzenie tego faktu od zawodniczki. Żaneta Lipok podjęła definitywną decyzję o zakończeniu kariery szczypiornistki, czym zaskoczyła wielu kibiców.
Dlaczego zdecydowała się na taki krok, mimo młodego wieku i niezłych statystyk? – Każdego czeka ten moment, ja rzeczywiście podjęłam go wcześniej niż wiele dziewczyn. Myślałam nad tym od pewnego czasu i postanowiłam, że skończę teraz, kiedy gra sprawia mi jeszcze radość, a nie wtedy gdy będę czuła już wypalenie. Ale nie będę udawać, że nie czuję już tej „iskry”, która była jeszcze jakiś czas temu. A nie chcę grać na „pół gwizdka”. Dodatkowo chciałam to zrobić tutaj w Gnieźnie, gdzie czułam się świetnie, są świetni kibice i uważam, że to wszystko mi tylko ułatwiło. Będę wspominała Gniezno do końca życia, był to piękny okres i najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć – zakończyła Lipok.











0 komentarzy