Patryk Budniak nie awansował do finału Brązowego Kasku. W turnieju rozegranym dziś w Gnieźnie pojechał bardzo przeciętnie.
Gnieźnianin zaczął zawody obiecująco wygrywając pierwszy bieg i przywożąc za plecami Witkowskiego, Kamińskiego i Kroka. Niestety później było już dużo gorzej, Budniak w trzech startach nie zdobył ani jednego oczka i dopiero w ostatnim biegu na skutek perturbacji związanych z wykluczeniami przyjechał pierwszy przed Maksymilianem Kosterą. Zdobył więc sześć punktów co dało mu 10. miejsce. Do finału awansowali kolejno: Pawełczak (15), Przanowski (13), Witkowski (11), w biegu dodatkowym awans wywalczyli Andrzejewski i Łuczak. Pecha miał Chatłas, który upadł na prowadzeniu.
Niespodzianką jest dopiero 9.lokata jednego z faworytów – A.Kawczyńskiego (7)












0 komentarzy