Robert Pepliński postanowił pożegnać się z Mieszkiem. Zawodnik poinformował o tym wczoraj w nocy za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Zakończył się ligowy sezon w wydaniu Mieszka, a to oznacza zapewne zmiany kadrowe. Jeden z graczy właśnie sam poinformował o rozstaniu z klubem i być może piłką.
Robert Pepliński postanowił po 20 latach odwiesić biało-niebieski trykot, co wielu poruszyło. Szczególnie ujmujące są słowa byłego trenera pierwszej drużyny Mieszka, Przemka Urbaniaka. – Robert byłeś dla mnie dużym wsparciem w bardzo trudnym momencie w mojej pracy Trenerskiej. Wieki Szacun za to że pomogłeś mi w budowaniu zespołu. Byłeś MOIM WOJOWNIKIEM i Jesteś MOIM KAPITANEM .NA ZAWSZE. Piszę to wszystko i płacze. Kocham Cię bardzo Rober za to zrobiłeś dla Naszego Klubu.
Robert Pepliński jest przykładem ogromnego oddania i przywiązania do klubu. Zaczynał od najmłodszych grup, jednak najtrudniejsze były dla niego przykre konsekwencje swojej pasji. Walczył zarówno z rywalami, jak i plagą kontuzji jedną po drugiej, które go nie złamały. Koszmarny był m.in rok 2021 i 2022, gdy doznał serii kontuzji kolana. Za każdym razem nie poddawał się i wracał. Nie wiadomo jeszcze co postanowi dalej, czy zakończy karierę, czy może zmieni otoczenie.












0 komentarzy