Mieszko zaskakuje w każdym tegorocznym meczu IV ligi. Znów padł grad bramek przy Strumykowej i znów miejscowi wypuścili pewne zwycięstwo.
Mieszkowcy nie dają się nudzić swoim sympatykom w tym sezonie. W każdym meczu z ich udziałem pada mnóstwo bramek, niestety nie są to tylko bramki strzelane przez gnieźnian. Dziś było podobnie w meczu z Meblorzem Swarzędz. Gospodarze prowadzili do 75.minuty 4-2, by znów dać sobie strzelić dwie bramki w końcówce i podzielić się punktami.
Mieszko Gniezno – Meblorz Swarzędz 4-4 (3-2)
Bramki: Niemczyk 2, Zimmer, Smykowski








0 komentarzy