Piłka nożna

Mieszko - Chodzież 3-0
Gołuchów - Mieszko 0-1
Mieszko - Pobiedziska 5-1

Żużel

Start - 
Start -
Start - 

Koszykówka

Pogoń - MKK  80-82
MKK - Pogoń  
Akademia G. - MKK 93-95

Piłka ręczna

MKS - KPR 24-36
SPR - Szczypiorniak 31-19
MKS - El_Volt 26-28

Futsal

KS - Wiara Lecha 2-5
Futbalo - KS 2-2
Białystok - KS 10-3

Sam Masters jest zachwycony Gnieznem

Sam Masters zdecydował się zostać w Gnieźnie na kolejny sezon, choć jak przyznaje „miał kilka dobrych ofert” na stole. W ciepłych słowach wypowiada się o pierwszym sezonie w Starcie.

Australijczyk był w tym sezonie jedną z najjaśniejszych postaci w zespole, choć nie był to jego najlepszy rok w karierze. Mimo to, Start mógł liczyć na punkty tego zawodnika, a on sam zdecydował się podpisać kontrakt na kolejny sezon. Jak przyznaje w rozmowie z WP Sportowefakty.pl, w Gnieźnie pierwszy raz poczuł się „zadomowiony”. Dlatego odrzucił inne propozycje. – Miałem kilka ofert i to naprawdę dobrych, ale mam już trochę dość tego, że co sezon muszę zmieniać klub. Nigdy nie czułem się w Polsce tak zadomowiony, więc mam nadzieję, że w Gnieźnie uda mi się zostać na kilka lat, jeśli tylko wszystko będzie układało się dobrze. Ja staram się trzymać jednego klubu, czego przykładem jest siedem lat w Wolverhampton Wolves, czy osiem lat w Edinburgh Monarchs.

Masters z pewnością chciałby zapomnieć o finiszu rozgrywek, gdy w Rzeszowie doznał podwójnej kontuzji. Jedna z nich okazała się wyjątkowo nieprzyjemna. – Tak, to był kiepski koniec sezonu dla mnie. Nie dość, że doznałem złożonego złamania kciuka, to jeszcze poważnie poparzyłem pośladki, co było jedną z najgorszych kontuzji, jakie miałem. Wszystko już się zagoiło, ale w najbliższym czasie nie będę modelką w bikini – dodaje.

19 grudnia 2023 | 08:08

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *