Nuša Fegic chce zrobić kolejny, jeszcze większy krok w swojej karierze w nadchodzącym sezonie. Już wie, jak „smakuje” polska liga i co należy poprawić w grze.
Małymi krokami zbliża się nowy sezon, nim jednak się zacznie, Enea MKS czeka pierwszy sparing z Zagłębiem Lubin. Będzie to okazja zobaczyć w akcji nowe zawodniczki „Pszczół” i te, które zdążyły się już zadomowić w Gnieźnie. Jedną z nich jest Słowenka Nuša Fegic. W rozmowie z nami mówi o ubiegłorocznych wyzwaniach i nowych oczekiwaniach. – Ubiegły sezon był dla mnie trudny. Dla każdego jest trudny – nie ukrywa. – To jest zmiana wszystkiego. Przede wszystkim kraju, gdzie jest inna mentalność, ale i same rozgrywki są inne. To jest dużo silniejsza liga niż słoweńska. Dla mnie to był pierwszy w karierze zawodowy sezon, bo u siebie dodatkowo pracowałam i nie byłam na kontrakcie zawodowym. W Polsce ja i inne nowe zawodniczki zawsze kładą na siebie presję, bo chcą się pokazać z najlepszej strony, a nie zawsze wszystko wychodzi. Pracowałam niesamowicie ciężko, pokazywałam charakter i na pewno dla mnie było to interesujące doświadczenie. Nie mogę doczekać się nowego, bo będę bardziej doświadczoną zawodniczką i trochę inaczej podejdę do wielu rzeczy. Dziewczyny mi niesamowicie pomogły w wielu kwestiach – adaptacji do polskich realiów, gry i tak dalej. Po dobrych meczach jest dużo lepiej, ale po złych dochodzenie do pewnej równowagi już zajmuje więcej czasu. Właśnie wtedy pomoc całego sztabu jest najważniejsza i ją dostałam. Dużo lepiej radzę sobie ze stresem, napięciem, co zrobić w trudnych momentach. Do tego dochodzą także opinie innych ludzi wokół, z którymi też trzeba sobie poradzić. Przerobiłam to już wiele razy, więc nowy sezon przyniesie mi większą pewność siebie, na pewno.
Czy zatem kolejne rozgrywki będą dla Nušy dużo łatwiejsze? Czy pokaże jeszcze więcej jakości? – Nic nie obiecuję. Na pewno znam dużo lepiej zespół i wiem czego od siebie i innych oczekiwać. Postaram się aby tak było, ale inne zespoły także się bardzo wzmocniły, więc na pewno to będą znów interesujące rozgrywki – kończy rozgrywająca MKS.












0 komentarzy