Piłka nożna

Mieszko - Obra 2-0
Mieszko - Nielba 2-0
Iskra - Mieszko 2-1

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

Pyra - MKK 82-73
ŁKS Youth - MKK 72-110
MKK - Ciech 59-77

Piłka ręczna

MKS - Galychanka 34-29
MKS - Piotrcovia 26-24
Start - MKS 28-29

Futsal

Orlik - KS 4-1
KS - Futsal 4-5
Futsal - KS 3-3

Fara Pelikan z nowym trenerem marzy o awansie

Bez rewolucji w składzie przystąpi do nowego sezonu Fara Pelikan Żydowo. B-klasowiec testuje ciągle kilku piłkarzy, jednak priorytetem jest znalezienie bramkarza.

W spokoju, bez wielkich personalnych ruchów, przygotowuje się do nowego sezonu Fara Pelikan Żydowo. Zespół liczy w tej chwili 26 piłkarzy, a trzon drużyny jak ustaliliśmy będzie tworzyć dokładnie ta sama kadra, która walczyła o punkty w minionym sezonie. Wiadomo już, że nowymi twarzami będą Dawid Gonciarz, młody zawodnik z Żydowa i Kacper Lisiecki, który grał w przeszłości w Zjednoczonych Trzemeszno.

Największym kłopotem jest jednak w tej chwili obsada bramki. Po tym, gdy w ostatnich tygodniach z klubem pożegnało się aż dwóch goalkeeperów, znalezienie kogoś wartościowego między słupki stało się priorytetem. – Mamy już jedną osobę, jednak musimy znaleźć jeszcze jednego bramkarza – mówi nam prezes Bartosz Wejerowski.

Sporą zmianą jest natomiast roszada na ławce trenerskiej. Po półtora roku z klubem rozstał się Paweł Woźny, a w jego miejsce przyszedł Dawid Gierałka. W klubie liczą, że nowa osoba tchnie nowego ducha w drużynę i zaproponuje nowe rozwiązania w grze.

Powód dla którego nasz szkoleniowiec odchodzi, są tylko i wyłącznie osobiste. Nie rozstaliśmy się z Pawłem jednak definitywnie, bo będzie on prowadził w naszym klubie szkółkę. Brak czasu był głównym powodem dla którego postanowił podziękować za prowadzenie pierwszej drużyny. Mamy nową osobę, coś nowego pewnie zaproponujemy, więc jesteśmy ciekawi jakie będą efekty – dodaje Wejerowski.

Nowy sezon B-klasy startuje już 25 sierpnia. Będzie on w pewnym sensie wielką niewiadomą dla żydowian, bo zmienił się w większości układ grupy, w której przyjdzie im grać. Z poprzednich rozgrywek „starych znajomych” mają niewielu. – Są 3 lub 4 ekipy, które znamy, a reszta to nowi rywale. Jak co roku liczymy jednak, że zrobimy krok do przodu, a może i wywalczymy awans. Ale w związku z tym, że będziemy mieć nowych nieznanych nam rywali, to sezon będzie wielką niewiadomą – kończy sternik Fary Pelikan. Pierwszym rywalem żydowian będą WKS Owieczki.

for.antares-zalasewo.futbolowo.pl

09 sierpnia 2018 | 16:48

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *