Piłka nożna

Mieszko - Chodzież 3-0
Gołuchów - Mieszko 0-1
Mieszko - Pobiedziska 5-1

Żużel

Start - 
Start -
Start - 

Koszykówka

Pogoń - MKK  80-82
MKK - Pogoń  
Akademia G. - MKK 93-95

Piłka ręczna

MKS - KPR 24-36
SPR - Szczypiorniak 31-19
MKS - El_Volt 26-28

Futsal

KS - Wiara Lecha 2-5
Futbalo - KS 2-2
Białystok - KS 10-3

Kto ma rację w sprawie goli strzelonych we Wrześni?

Nie milkną echa kontrowersyjnych słów, jakie dla naszego portalu wypowiedział prezes Victorii Eugeniusz Nowicki. – Mieszko mogło oba gole zdobyć nieprawidłowo. Co do pierwszego, to jestem pewien w 200%. Mam ogromny żal do arbitra – mówił nam tuż po ostatnim gwizdku. Postanowiliśmy więc, zapytać gnieźnieńskiego sędziego piłkarskiego Wojciecha Brenka (na dolnym zdj. pierwszy z prawej), który ma doświadczenie z boisk pierwszo- i drugoligowych. Czy rzeczywiście można mieć wątpliwości i kwestionować słuszność uznania obu trafień przez arbitra sobotniego widowiska? Spotkania nie oglądał wprawdzie na żywo, ale widział je w przekazie internetowym. 

Victoria Września przegrała przypomnijmy pierwszy mecz barażowy z Mieszkiem 1-2, po bramkach straconych ze stałych fragmentów gry. Gospodarze byli rozżaleni, nie tylko samym faktem porażki, ale mieli spore pretensje, że oba trafienia padły po strzałach z pozycji spalonych. Wojciech Brenk, broni swojego kolegi po fachu i twierdzi, że nie powinno być tutaj żadnych kontrowersji. – Dla mnie to nie były trudne sytuacje do oceny, a tym bardziej dla asystenta, którego ustawienie pozwoliło mu nie wątpię podjąć odpowiednią decyzje. Wypowiedzi które płyną z Wrześni są krzywdzące dla środowiska sędziowskiego bo mecz Victoria – Mieszko sędziowali doświadczeni koledzy i sędziowali go dobrze (…). Bramki padły prawidłowo i nie ma żadnej kontrowersji. Oko zawodnika czy też widza nie jest „w linii” jak ustawienie sędziego asystenta, dlatego komentarze nigdy nie będą trafne, a z jednej kamery na środku boiska niestety ale nic nie zobaczymy – podsumowuje Brenk.

Nadal nie wiadomo jeszcze, kto będzie arbitrem rewanżowego meczu przy Strumykowej. Decyzja w tej sprawie zostanie już niebawem podjęta przez Kolegium Sędziów WZPN.

fot. nowiny.pl

11 czerwca 2018 | 17:31

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *