Piłka nożna

Mieszko - Obra 2-0
Mieszko - Nielba 2-0
Iskra - Mieszko 2-1

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

GAK - MKK 84-94
ŁKS - MKK 94-74
MKK - Flota 76-71

Piłka ręczna

Zagłębie - MKS 40-24
MKS - FunFloor 28-28
Bachus - Szczypiorniak 33-30

Futsal

Futsal - KS 3-3
Dragon - KS 9-4
KS - Investa 9-3

Piast traci najlepszego snajpera

Piast Łubowo stracił swojego najlepszego strzelca – Damiana Grzesiaka. Jak ustaliliśmy piłkarz zakomunikował iż przenosi się niedaleko, bo do pobliskiej drużyny Czarnych Czerniejewo i jednocześnie rywala ligowego Piasta w A klasie. Górę wzięły tutaj pieniądze – mówi SportowemuGnieznu Mariusz Wachoń, kierownik drużyny z Łubowa. – Jest to klub z nieco zasobniejszą kasą, więc nie jesteśmy w stanie przebić oferty konkurencji – dodaje.

Klub z Czerniejewa daje więc jasny sygnał, że mimo iż prowadzi w tabeli i jest najbardziej bramkostrzelnym zespołem rundy jesiennej, chce zdecydowanie uciec rywalom. A będzie miał ku temu argumenty. Po pozyskaniu Grzesiaka, atak Czarnych jak na warunki tej klasy rozgrywkowej będzie wyglądał imponująco. W składzie mieć będą dwóch czołowych snajperów ligi – lidera klasyfikacji Macieja Lisieckiego i pozyskanego Damiana Grzesiaka.

Piast nie miał zamiaru, by na siłę zatrzymywać bramkostrzelnego napastnika, bo argumentów finansowych nie miał żadnych. Jest to klub ze skromnym budżetem, który kadrę buduje głównie na swoich wychowankach. Mimo, że nie ściąga do siebie zawodników ogranych w wyższych ligach radzi sobie całkiem dobrze – w tej chwili w A klasie zajmuje 8 miejsce i jak mówią działacze „uczą się pilnie, by spróbować w przyszłości osiagać wyższe cele”

Czy Piast będzie chciał jakoś załatać dziurę? – Na pewno – kontynnuje dalej Wachoń. Jest to na pewno nasze spore osłabienie, ale czynimy wszystko by nie odczuć nadmiernie osłabienia. Mamy na oku kilku zawodników i chcielibyśmy kogoś na miejsce Damiana ściągnąć. Na pewno nie możemy sobie pozwolić by został nam jeden wartościowy snajper. Damianowi życzymy dużo szczęścia, zrobił co uważał za najlepsze na tym etapie swojej kariery – kończy działacz Piasta. 

14 grudnia 2017 | 09:00

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *