Piłka nożna

Mieszko - Victoria 1-3
Mieszko - Lipno 0-2
Jarota - Mieszko 2-0

Żużel

Kolejarz O. - Start 44-46
Start - Polonia 59-31
Start - Lokomotiv 50-40

Koszykówka

Kuchinox - MKK 89-80
MKK - Trefl II 74-46
Tarnovia - MKK 95-70

Piłka ręczna

MKS - Zagłębie 16-35
MKS - ...
MKS - ....

Futsal

Świecie - KS 4-4
KS - Futsal 1-2
Team - KS 4-3

Są zwycięstwa, ale i pierwsze problemy

Za piłkarzami gnieźnieńskiego Mieszka drugi tydzień letnich przygotowań. Do inauguracji zmagań ligowych pozostały jeszcze trzy tygodnie. Zwycięstwa w meczach sparingowych cieszą, niepokoją za to problemy zdrowotne niektórych graczy.

Miniony tydzień był pracowity dla podopiecznych Mariusza Bekasa. Biało-niebiescy trenowali w poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek, a w środę oraz sobotę rozegrali kolejne dwa spotkania sparingowe. Wszystkie zajęcia treningowe odbyły się na sztucznej murawie przy ulicy Strumykowej, gdyż boisko główne jest wyłączone z użytkowania, a w dodatku trenowaniu na nawierzchniach naturalnych nie sprzyjała ostatnio pogoda. W minionym mikrocyklu trener Bekas położył głównie nacisk na kształtowania siły i wytrzymałości. Na koniec tygodniowego mikrocyklu gnieźnianie mieli jeszcze odnowę biologiczną.

Ostatnie dni to był także czas testów w naszym zespole. W gronie próbujących przekonać do siebie sztab szkoleniowy beniaminka III ligi byli Piotr Kalak, Oskar Machowski, Szymon Pająk oraz Mikołaj Panowicz. W sumie udało się to dwóm ostatnim, którzy jesienią reprezentować będą barwy naszego klubu. Zarówno Pająk jak i Panowicz zagrali w dwóch spotkaniach kontrolnych, które mieszkowcy w ostatnich dniach wygrali, najpierw z trzecioligową Wartą Gorzów 3:0, a następnie z trzecioligowymi rezerwami Pogoni Szczecin 4:2.

Niestety zaledwie kilka dni po rozpoczęciu przygotowań w naszym zespole pojawiły się problemy zdrowotne. W minionym tygodniu z zajęć „wypadli” Tomasz Bzdęga, który miał problemy z łydką, Marcin Trojanowski (stłuczone żebra) oraz Igor Łuszczewski (problem z mięśniem smukłym). W sobotnim sparingu z Pogonią niepokojącego urazu doznał Adrian Bartkowiak, który upadł całym ciężarem ciała na kolano i dopiero poniedziałkowe badania postawią wstępną diagnozę jak poważna jest to kontuzja.

W nadchodzącym tygodniu biało-niebiescy będą mieli nieco lżej, gdyż w środku tygodnia nie mają przewidzianego meczu kontrolnego. Trener Bekas zaplanował zajęcia treningowe w poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek, a w sobotę mecz kontrolny w Żmigrodzie z Piastem. Środa i niedziela będą dniami odpoczynku. Być może gnieźnianom uda się w tym tygodniu przeprowadzić treningi na naturalnej murawie, trwają poszukiwania boiska z którego można byłoby skorzystać.

źródło – MKS Mieszko

22 lipca 2018 | 21:50

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *