Piłka nożna

Mieszko - Polonia 0-3
KKS II - Mieszko 2-2
Mieszko - LKS 2-4

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

MKK - Polonia 58-84
Polonia - MKK 89-68
Astoria - MKK 95-98

Piłka ręczna

MKS - Varsovia 39-27
MKS - Ruch 22-21
SPR - MKS 22-31

Futsal

KS - Bojano 3-3
Futbalo - KS 6-1
KS - Futsal 3-3

A. Koronka: „Możemy patrzeć w przyszłość umiarkowanie optymistycznie” [WYWIAD]

W ostatnim czasie w zarządzie MKS PR Gniezno doszło do kolejnych zmian, co w rozmowie z naszym portalem skomentował prezes klubu Arkadiusz Koronka. Pojawiło się też kilka innych wątków dotyczących zbliżającego się wielkimi krokami sezonu. Zachęcamy do lektury.

 

Mateusz Domański, SportoweGniezno.pl: W klubie doszło do kolejnych zmian w zarządzie. Dlaczego dwie osoby złożyły rezygnację?

Arkadiusz Koronka, prezes MKS PR Gniezno: Nie czuję się właściwym adresatem tego pytania, ale czuję się w obowiązku skorzystać z okazji i w tym miejscu chcę serdecznie podziękować Arkowi Nowickiemu i Romkowi Majorczykowi za ogromny wkład w rozwój piłki ręcznej w Gnieźnie. Nie czuję się jednak upoważniony do wypowiadania się w ich imieniu.

Czy te osoby będą w dalszym ciągu w jakimś zakresie współpracować z MKS PR Gniezno?

Mam taką nadzieję, że będą nadal wspierać nasz klub w jakiejś dogodnej dla siebie formie. Wiem, że kochają sport, kochają piłkę ręczną i na pewno liczymy na to, że „będzie ciągnęło wilki do lasu”.

Z czego wynikają tak częste zmiany w zarządzie MKS PR Gniezno?

Nie podpisałbym się pod tezą o „częstych” zmianach. A nawet jeśli ktoś tak chce to odbierać, podkreślę iż rotacje osobowe są normalnością przy projektach, w których działa się pro bono, a dodatkowo wspiera się je z własnych środków. Osobiście mam bardzo krótki staż jako działacz – aktualnie prezes w klubie. Jestem przekonany, że ruchy personalne wynikają po prostu z wzajemnego poznawania swoich osobowości, zaufania, wizji przyszłości sportowej czy celów strategicznych. W takich zmianach nie potrzeba się na siłę doszukiwać niczego dwuznacznego. Znakomitym przykładem potwierdzającym moją opinię zdaje się być osoba Jana Pudelewicza, który rok temu zrezygnował z funkcji wiceprezesa i członka zarządu, a mimo to przez cały poprzedni sezon, jak i teraz, mocno nas wspiera. Bardzo wysoce sobie to cenimy. To pokazuje, że jeśli tylko się tego chce, bez problemu można znaleźć dla siebie odpowiednie miejsce w klubie, niekoniecznie w zarządzie.

Czy planowane jest włączenie do zarządu nowych osób?

Na ten moment się na to nie zanosi, jednak jeśli znajdą się chętni do pomocy w tym obszarze i współdzielenia z nami odpowiedzialności za MKS, to drzwi klubu są cały czas otwarte.

Jak wyglądają przygotowania organizacyjno-finansowe do najbliższego sezonu? Czy klub odczuł skutki pandemii koronawirusa?

Zanim opowiem o przygotowaniach, proszę pozwolić mi ponownie skierować najserdeczniejsze podziękowania na ręce kilku osób, bez których nawet nie rozmawialibyśmy o planach klubu na przyszłość…

Przede wszystkim panu Prezydentowi Gniezna – Tomaszowi Budaszowi, ale nie mniej także naszym sponsorom, sztabowi szkoleniowemu oraz zawodniczkom. Dziękuję za Ich postawę w tym trudnym dla każdego okresie. Muszę przyznać, że mimo różnych możliwych czarnych scenariuszów, sezon zakończyliśmy bez zobowiązań i zaległości. Wypada również wspomnieć tu osobno o naszych wspaniałych kibicach, którzy przez cały ten czas mocno wspierali MKS.

Jeżeli chodzi o przygotowania organizacyjne, to mimo wielu niewiadomych związanych z pandemią, udało się zrealizować plany i cele, o których już od dawna mówiło się w Gnieźnie. Zgłosiliśmy drugą drużynę MKS-u PR URBIS do ligi na trzecim szczeblu rozgrywkowym. Ponadto, wespół z piłką nożną, powstała klasa sportowa w szkole średniej, za co ogromne podziękowania trzeba skierować w stronę Miasta Gniezna i Starostwa Powiatowego oraz pani dyrektor Beaty Czechańskiej. Klasa ta została stworzona na wzór innych szkół sportowych np. SMS-ów po to, aby młodym sportowcom stworzyć warunki do uprawiania ukochanej dyscypliny i przede wszystkim zatrzymać ich w rodzinnym mieście i w gnieźnieńskim klubie.

Jeżeli chodzi o finanse, to jesteśmy w trakcie dopinania ostatnich rozmów sponsorskich. Budżet prawdopodobnie będzie porównywalny z ubiegłorocznym. Zatem, możemy patrzeć w przyszłość umiarkowanie optymistycznie.

Czy pierwszy zespół zostanie wzmocniony? Dlaczego współpraca z kilkoma zawodniczkami została zakończona?

Jeżeli chodzi o dwie zawodniczki, których nie zobaczymy w naszej drużynie w tym sezonie, to będą to Monika Walkowska i Alicja Ślęzak. Pierwsza z nich natenczas nie będzie kontynuowała przygody sportowej, a druga – według naszej wiedzy – nie będzie póki co grać w hali, za to z wielkim powodzeniem rozwija się w piłce ręcznej plażowej. W kontekście wzmocnień, w przyszłym sezonie w barwach MKS-u zobaczymy prawdopodobnie Milenę Kaczmarek, która w ostatnim sezonie reprezentowała barwy superligowego Startu Elbląg.

O co w tym sezonie będzie walczyć MKS PR Gniezno?

W każdym meczu będziemy walczyć o jak najlepszy wynik. Bardzo chcielibyśmy wygrywać, bo to ambicje każdego sportowca. Na pewno także życzylibyśmy sobie, aby w tym sezonie omijały nas kontuzje. W minionym sezonie zajęliśmy czwarte miejsce w lidze, zatem miło byłoby zaliczyć choćby drobniutki progres i „wskoczyć na pudło”. Trzymamy kciuki za nasze zawodniczki.

30 sierpnia 2020 | 18:51

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *