Piłka nożna

LKS. - Mieszko 1-2
Wiara L. - Mieszko 2-6
Mieszko - Ostrovia 3-0

Żużel

Stal - Start 57-32
Start - Stal 38-52
Start - Kolejarz 50-40

Koszykówka

MKK - GAK 92-80
MKK - Transbruk 98-103
MKK - Wiara 76-91

Piłka ręczna

MKS - Lwów 28-21
Buk - Szczypiorniak 30-21
Energa - MKS 26-29

Futsal

Wenecja - KS 2-3
KS - AZS 6-4
KS - Bonito 2-3

Czy MKS w ogóle czymś zaskoczył?

Marta Gęga (na zdj.) była wczoraj postrachem gnieźnieńskiego zespołu. Liderka Startu Elbląg mówiła po meczu, czy MKS ją czymkolwiek zaskoczył.

Takiego kalibru zawodniczki jak doświadczona Gęga, wczoraj MKS-owi brakowało. Wysoka, silna, dynamiczna szczypiornistka pruła naszą obronę sama, albo tak absorbowała uwagę gnieźnieńskich defensorek, że miejsce do gry miały pozostałe jej koleżanki. Co sądzi o tym meczu? – Byłyśmy nie tylko dobrze przygotowane, ale i zmotywowane. MKS to nie jest łatwy przeciwnik, nawet jako beniaminek, jednak bardzo chciałyśmy tutaj dobrze zacząć. A czy MKS nas czymś zaskoczył? Raczej nie. Dziewczyny mają tutaj predyspozycje do grania w Superlidze, ale to my mamy większe doświadczenie na tym szczeblu i to dziś moim zdaniem zadecydowało. Gniezno jest waleczne to widać, ale to dziś było za mało.

14 września 2022 | 06:20

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *