Piłka nożna

Mieszko - Huragan 0-3
Victoria - Mieszko 2-0
Mieszko - Leszno 2-0

Żużel

Stal - Unia T. 49-41
Daugavpils - Start - 51-39
Piła - Start 44-46

Koszykówka

MKK - GAK 92-80
MKK - Boruta 73-64
Tarnovia - MKK 82-67

Piłka ręczna

MKS - Zagłębie 25-34
Mylny - MKS 31-32
MKS - FunFloor 19-32

Futsal

Futbalo - KS 2-3
TAF - KS 5-6
KS - Bojano 4-1

Szczypiorniak upolował pierwszego „Wilka”! To reprezentant Polski

W Szczypiorniaku Gniezno trwa polowanie na nowych zawodników. W niedzielne południe działacze klubu pochwalili się pierwszym transferem. Do drużyny dołączył lewy rozgrywający Karol Kędziora, który w przeszłości grał m.in. w pierwszoligowym Grunwaldzie Poznań. Jest aktualnym reprezentantem Polski w piłce ręcznej plażowej.

Nowy nabytek „Wilków” jest wychowankiem Chrobrego Głogów. To właśnie tam kończył wiek juniora. Miał okazję trenować z pierwszym zespołem Chrobrego w jego najlepszym, wicemistrzowskim sezonie. – Przez kontuzję jednak nie udało mi się zadebiutować na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Po przeprowadzce na studia do Poznania grałem w akademickiej drużynie AZS UAM Poznań. Następnie jeden sezon w Grunwaldzie Poznań. W sezonie 2016/2017 reprezentowałem UKS Lider Swarzędz – mówi Karol Kędziora.

Podczas miesięcy letnich świeżo upieczony reprezentant Szczypiorniaka zamienia hale na piasek. W plażowej odmianie piłki ręcznej broni barw BHT GRU Juko Piotrów Trybunalski, z którym rywalizuje w rozgrywkach PGNiG Summer SuperLigi i European BeachHandball Tour.

W rozgrywkach na plaży na swoim koncie mam brązowe i srebrne medale mistrzostw Polski, mistrzostwo Polski z 2013 roku, Puchar Polski oraz VI miejsce na Klubowych Mistrzostwach Europy w Grecji w 2014 roku i IX miejsce w Europie w turnieju finałowym w Polsce w 2018 roku. Jestem również w kadrze Polski na piachu – dodaje Kędziora.

Jak udało nam się ustalić, to dopiero początek ruchów transferowych Szczypiorniaka Gniezno. Przypomnijmy, że w nadchodzącym sezonie „Wilki” będą beniaminkiem II Ligi Pomorskiej.

05 sierpnia 2018 | 09:58

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *