Piłka nożna

Mieszko - Chodzież 3-0
Gołuchów - Mieszko 0-1
Mieszko - Pobiedziska 5-1

Żużel

Start - 
Start -
Start - 

Koszykówka

Pogoń - MKK  80-82
MKK - Pogoń  
Akademia G. - MKK 93-95

Piłka ręczna

MKS - KPR 24-36
SPR - Szczypiorniak 31-19
MKS - El_Volt 26-28

Futsal

KS - Wiara Lecha 2-5
Futbalo - KS 2-2
Białystok - KS 10-3

Szczypiorniak znów na spokojnie… jedną!

Horrory do ostatnich sekund stają się powoli punktem rozpoznawczym Szczypiorniaka. Gnieźnieńscy trzecioligowcy w kolejnym ligowym meczu z APR Poznań znów wygrali jednym trafieniem.

Mecz miał swoje dwa oblicza. Jedno, w którym gospodarze kontrolowali przebieg gry, prowadząc przez większość meczu kilkoma trafieniami i drugie: ostatnie minuty, gdy oddali gościom inicjatywę. Prawie do 50.minuty nic nie wskazywało na to, by Szczypiorniak mógł zacząć drżeć o wynik. Prowadził wówczas 26-21 i od tego momentu, zaczął na własne życzenie tracić przewagę. Nie wykorzystał żadnego z dwóch rzutów karnych, szwankowała skuteczność, łapał dwuminutowe kary i APR na dwie minuty przed końcem, zbliżył się na jednego gola. „Złotą” bramką okazała się ta, na 30 sekund przed końcem Kacpra Ostrowskiego. Dała nam dwubramkową przewagę i ostatnie celne trafienie Tomczyka dla poznanian, nie było w stanie zrobić nam krzywdy.

Bank Spółdzielczy Szczypiorniak Gniezno – APR Poznań 32-31 (16-10)

Najwięcej bramek dla Szczypiorniaka: Krakowiak 10, Feld 6, Łuczak i Stempuchowski 4

10 lutego 2022 | 22:26

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *