Piłka nożna

Mieszko - Obra 2-0
Mieszko - Nielba 2-0
Iskra - Mieszko 2-1

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

GAK - MKK 84-94
ŁKS - MKK 94-74
MKK - Flota 76-71

Piłka ręczna

Zagłębie - MKS 40-24
MKS - FunFloor 28-28
Bachus - Szczypiorniak 33-30

Futsal

Futsal - KS 3-3
Dragon - KS 9-4
KS - Investa 9-3

„Wilcza Maszyna” opanowała Bydgoszcz. Show Artura Dymkowskiego!

Sukcesem zakończyła się dla zawodników Szczypiorniaka Gniezno wyprawa do Bydgoszczy. W sobotę nasi piłkarze ręczni pokonali w mieście nad Brdą KU AZS UKW 28:17. Po pierwszej połowie nic nie wskazywało na tak pokaźne zwycięstwo „Wilków” – do przerwy na tablicy wyników widniał remis 11:11.

Jako pierwszy na listę strzelców w sobotnim spotkaniu wpisał się Łukasz Krakowiak. Gospodarze odpowiedzieli w 6. minucie. Kilka chwil później, po rzucie Dawida Siekacza, bydgoszczanie objęli prowadzenie. Zgromadzeni kibice byli świadkami zaciętej wymiany ciosów, z delikatnym wskazaniem na gospodarzy. Na kwadrans przed końcem pierwszej połowy „Wilki” wyrównały. Miejscowi nie zamierzali jednak tanio sprzedawać skóry. Szukali szans na wysforowanie się na prowadzenie, lecz rywale na zbyt wiele nie pozwalali. Ostatecznie do szatni oba zespoły schodziły w podobnych nastrojach, bo mieliśmy remis 11:11.

W drugiej połowie coś się zmieniło w grze gnieźnieńskich szczypiornistów. Kilka chwil po przerwie dwukrotnie na listę strzelców wpisał się bardzo dobrze dysponowany tego dnia Artur Dymkowski. W 38. minucie gospodarze jeszcze prowadzili, ale później odpaliła się „Wilcza Maszyna”. Trzy trafienia z rzędu, jedno Macieja Bałdygi i dwa Przemysława Gadeckiego, sprawiły, że w 42. minucie podopieczni Kamila Hanuszczaka prowadzili 16:14. Gospodarze odpowiedzieli na tę serię zaledwie jedną bramką. A później… mieliśmy sześć trafień gnieźnian! Na dziewięć minut przed końcem Szczypiorniak prowadził już 22:15.

Bydgoszczanie znaleźli się w potężnych tarapatach. Jeszcze próbowali, jeszcze szukali szans na nakręcone „Wilki”, ale ich starania zdały się na nic. Miejscowi zostali dobici serią pięciu bramek Szczypiorniaka z rzędu. W ten sposób gnieźnieńscy piłkarze ręczni ustalili wynik spotkania na 28:17. Triumf w mieście nad Brdą jest dla drużyny z naszego miasta drugim zwycięstwem w II lidze. Drugim w ogóle, a pierwszym na wyjeździe. Do sobotniej wygranej wilczej ekipy z naszego miasta walnie przyczynił się Artur Dymkowski, który zrobił prawdziwe show, inkasując 10 bramek!

KU AZS UKW Bydgoszcz: Wojtasik, Siekacz (4), Machniewicz (4), Malinowski, Paradowski (2), Kucharski (1), Szulowski, Woźnicki, Grodzki, Svanberg, Ładzik (1), Kocikowski (1), Polcyn (2), Karczewski (2), Vdovychenkov. 

KS Szczypiorniak Gniezno: Wolny, Grubczak, Zarzycki – Sobański (4), Kapella, Bałdyga (4), Grzelak, Tyliński, Ostrowski, Kędziora, Łuczak, Dymkowski (10), Gadecki (5), Krakowiak (3), Stempuchowski (2), Hanuszczak.

13 października 2018 | 19:54

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *