Piłka nożna

LKS. - Mieszko 1-2
Mieszko - Kotwica 2-0
Obra - Mieszko 2-1

Żużel

Stal - Start 57-32
Start - Stal 38-52
Start - Kolejarz 50-40

Koszykówka

MKK - GAK 92-80
MKK - Boruta 73-64
Tarnovia - MKK 82-67

Piłka ręczna

MKS - Lwów 28-21
MKS - Młyny 27-25
FunFloor - MKS 37-31

Futsal

Wenecja - KS 2-3
Red Devils - KS 7-1
KS - Team 3-1

Zawodniczka MKS-u PR URBIS Gniezno przeszła operację

Monika Łegowska od dłuższego czasu zmaga się z kontuzją, która uniemożliwia jej występy w barwach MKS PR URBIS Gniezno. W środę gnieźnieńska szczypiornistka przeszła zabieg artroskopii, po którym rokowania są więcej niż pozytywne.

Pierwsze diagnozy nie były zbyt optymistyczne dla zawodniczki MKS-u. Rezonans przeprowadzony po odniesieniu kontuzji sugerował poważne uszkodzenie więzadeł krzyżowych, co mogłoby wykluczyć Monikę z gry na bardzo długi czas. Na szczęście przeprowadzony zabieg pozwolił rozwiać najgorsze obawy.

Więzadła w lewym kolanie nie są zerwane, a tylko nieznacznie uszkodzone. Co jednak najważniejsze nie ma na ten moment przeciwwskazań, aby szczypiornistka wróciła stopniowo do treningów, a później do gry.

Jej powrót w tym sezonie jest już niemożliwy, ale już od startu kolejnych rozgrywek jak najbardziej realny – Nie ma co się spieszyć. Będąc na parkiecie, muszę być pewna na sto procent, że wszystko jest ok. W trakcie gry nie mogę martwić się o to, czy mogę zrobić jakiś mocny ruch lub wyskoczyć. Muszę w pełni i pewna siebie skupić się na meczu – przyznaje Monika Łęgowska.

Tekst + foto.: MKS PR URBIS Gniezno

09 lutego 2018 | 13:46

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *