Ironia losu. Usiadłem do komputera i pomyślałem, że coś naskrobię. W zasadzie nie miałem tematu, ale postanowiłem trochę podywagować o tym i o tamtym. Wnet jak grom z jasnego nieba spadła informacja ze Strumykowej. O zwolnieniach i redukcjach wypłat. Zarobki...













