Patryk Budniak nie ma szczęścia w tym sezonie do bezkolizyjnej jazdy. Wczoraj w Krakowie znów zapoznał się z nawierzchnią. Znów sporo strachu najadł się sam zawodnik i sztab Startu, gdy w biegu juniorskim Budniak upadł na tor. O każdą taką sytuację trzeba martwić się...















