Piłka nożna

Mieszko - Chodzież 3-0
Gołuchów - Mieszko 0-1
Mieszko - Pobiedziska 5-1

Żużel

Start - 
Start -
Start - 

Koszykówka

Pogoń - MKK  80-82
MKK - Pogoń  
Akademia G. - MKK 93-95

Piłka ręczna

MKS - KPR 24-36
SPR - Szczypiorniak 31-19
MKS - El_Volt 26-28

Futsal

KS - Wiara Lecha 2-5
Futbalo - KS 2-2
Białystok - KS 10-3

Jak Marcin Gortat widzi szanse Startu?

Dla Marcina Gortata niedawna wizyta na stadionie przy Wrzesińskiej była debiutem. Słynny ex-koszykarz do Gniezna przyjechał pierwszy raz i nie omieszkaliśmy zapytać go, czy to jest już zapowiedź jego zaangażowania w speedway. 

Żaden żużlowiec nie cieszył się takim „powodzeniem” podczas spotkania Start-Orzeł jak mierzący ponad 210 cm Marcin Gortat. Były koszykarz NBA rozdawał autografy na prawo i lewo, a niemal każdy kto go mijał, chciał z nim zdjęcie. Sportowiec przyjechał do Gniezna wraz z Rohanem Tungate’em, któremu pomaga i któremu kibicuje. Czy Gortat myśli o zaangażowaniu w czarny sport i jak ocenia potencjał Startu?

Hubert Maciejewski/SportoweGniezno.pl: Panie Marcinie, czy to jest pana pierwsza wizyta w naszym historycznym mieście?

Marcin Gortat/koszykarz: Tak, jestem u was po raz pierwszy i jestem bardzo miło zaskoczony. Bardzo dziękuję za super przyjęcie ze strony działaczy, kibiców, naprawdę było sympatycznie.

To jak mamy odczytywać pański mariaż ze speedway’em? Widać pana na trybunach w Łodzi, widać też coraz częściej na wyjazdach. Coś poważnego jest na horyzoncie, czy to zwykła pasja?

Jestem tylko i wyłącznie fanem, nawet takim trochę psycho-fanem. Mam sympatycznego kolegę, Rohana i mu kibicuję. A tak w ogóle to oczywiście bardzo lubię żużel. Nawet chyba się w nim zakochałem. Poszedłem przed rokiem na mecz w Łodzi i tak mnie trzyma do dnia dzisiejszego. Sprawia mi dużo przyjemności oglądanie tej dyscypliny i poznawanie niuansów żużlowych, o których nie miałem pojęcia. 

A dlaczego akurat Rohan Tungate?

Poznaliśmy się bliżej w Łodzi, pogadaliśmy, wyszliśmy na pierwszą kolację i zawiązała się fajna znajomość. To wszystko

A co by pan powiedział tym, którzy już pana widzą jako sponsora, mecenasa tej dyscypliny?

Nie. Na razie jestem tylko fanem i nic więcej. Nie jestem ekspertem, działaczem, sponsorem, tylko kimś komu sprawia frajdę oglądanie tej dyscypliny.

Czyli nic a nic w przyszłości?

A tego to nie wiem. Zobaczymy co przyniesie przyszłość

A na krajowym podwórku, ktoś „wpadł” panu w oko?

Znam paru chłopaków i rozmawiamy oczywiście od czasu do czasu. Znam Kacpra Worynę, oczywiście Bartka Zmarzlika i jeszcze kilku żużlowców. Ale Rohan jest moim ideałem w tej chwili, dlatego zjawiłem się w Gnieźnie

Szalenie ciekawa 1.Liga w tym sezonie, prawda?

Bardzo ciekawa. Szkoda jednak tej przegranej w Gnieźnie i to wysokiej. Na początku wydawało się, że będzie inaczej, no ale niestety zabrakło i Rohana i innych

Kto pana zdaniem awansuje?

Bardzo ciężkie pytanie. Jeśli miałbym obstawiać, to może obstawiłbym Krosno, może Bydgoszcz. Cała liga jest mocna, ale te ekipy widziałbym w finale. 

Gniezno zerwie się do lotu?

Macie fajną ekipę, wcale nie słabą i jeśli będziecie mieć trochę szczęścia, defektów, to wcale bym was nie skreślał

Dziękuję za rozmowę

12 lipca 2021 | 19:21

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *