Piłka nożna

Mieszko - Obra 2-0
Mieszko - Nielba 2-0
Iskra - Mieszko 2-1

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

GAK - MKK 84-94
ŁKS - MKK 94-74
MKK - Flota 76-71

Piłka ręczna

Zagłębie - MKS 40-24
MKS - FunFloor 28-28
Bachus - Szczypiorniak 33-30

Futsal

Futsal - KS 3-3
Dragon - KS 9-4
KS - Investa 9-3

A. Gała: „Mogę jedynie przeprosić kibiców. Wiem, że wymaga się ode mnie więcej”

Osiem punktów i bonus – to dorobek Adriana Gały podczas pierwszego półfinału Nice 1. Ligi Żużlowej: Car Gwarant Start Gniezno – ROW Rybnik (45:45). Poniżej prezentujemy rozmowę z wychowankiem Startu Gniezno po tym spotkaniu. Przeczytajcie, co nam powiedział.

Mateusz Domański, SportoweGniezno.pl: Zakończyłeś zawody z dorobkiem 8+1. Jak podsumujesz swój występ?

Adrian Gała, zawodnik Car Gwarant Startu Gniezno: Po pierwszym biegu musiałem zmienić motocykl. Zaryzykowałem, postawiłem na silnik, na którym jeździłem w zeszłym roku i nie za bardzo mi on pasował. Na drugi wyścig zmieniłem motocykl i było dobrze. W ostatnim biegu, niestety, nie wytrzymał łańcuch i pękł.

W tym ostatnim wyścigu działo się dużo, oj dużo. Wyszedłeś też słabo ze startu.

Tak, tak. Jak mówię, już trochę miałem problemy ze sprzętem – z łańcuchem. Mogę jedynie przeprosić kibiców. Wiem, że wymaga się ode mnie więcej. Szkoda, że od początku nie postawiłem na motocykl, na którym jeżdżę od początku sezonu.

Nie wydaje mi się, że masz za co przepraszać. 8+1 to nie jest zły wynik, jak na półfinał Nice 1. Ligi Żużlowej.

Tak, ale tych punktów nam trochę zabrakło, żeby odskoczyć drużynie z Rybnika. Myślę, że te dwa zera były zupełnie niepotrzebne.

Teraz czeka was rewanż w Rybniku. Czy po meczu rundy zasadniczej jakieś wnioski są wyciągnięte i są nadzieje, że tym razem będzie dużo, dużo lepiej?

Mam nadzieję. Na pewno pojedziemy tam walczyć i zostawić po sobie dobre wrażenie. Zobaczymy, co będzie. Ja jakieś wnioski mam wyciągnięte. Mam nadzieję, że powalczymy i przede wszystkim kibice będą z nas zadowoleni.

A na swoim torze spodziewaliście się aż tak trudnej przeprawy?

Oczywiście. W play-offach nie ma łatwych meczów. Generalnie w tej lidze nie ma łatwych meczów. Trzeba się dużo napocić, żeby zdobywać punkty. Nikt ich nie rozdaje za darmo. Spodziewaliśmy się, że na pewno nie będzie łatwo. Walczyliśmy i staraliśmy się, by było jak najlepiej.

Jakie plany na ten tydzień? Przydałby się pewnie jakiś trening poza Gnieznem.

Oczywiście. Ja na pewno będę szukał. Mam w planach jakieś tory. Będę dzwonił i pytał o możliwość treningu. Takiego drugiego toru, jak w Rybniku, nie ma w Polsce. Ciężko znaleźć jakieś porównania. Chociaż chodzi o start. Tam mieliśmy największe problemy ze startami. Myślę, że znam już tor, na którym będę mógł potrenować.

Jakieś wyjazdy na zawody lig zagranicznych masz w planach?

Nie, w tym tygodniu zostaję w Polsce. Nie mam żadnych zagranicznych zawodów. W sumie została mi tylko liga czeska, ale to dopiero po Rybniku. Na razie wszystko się już uspokaja. Oczywiście jednak będziemy szukać tej jazdy.

04 września 2018 | 07:33

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *