Piłka nożna

Mieszko - Polonia 0-3
KKS II - Mieszko 2-2
Mieszko - LKS 2-4

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

MKK - Polonia 58-84
Polonia - MKK 89-68
Astoria - MKK 95-98

Piłka ręczna

MKS - Varsovia 39-27
MKS - Ruch 22-21
SPR - MKS 22-31

Futsal

KS - Bojano 3-3
Futbalo - KS 6-1
KS - Futsal 3-3

Adrian Gała w lekkim szoku przed inauguracją

Coraz mniej czasu pozostało do inauguracyjnego meczu czerwono-czarnych w tegorocznym sezonie eWinner 1.Ligi. Sobotni mecz na Motoarenie zapowiada się na papierze ekscytująco, zobaczymy czy za cztery dni potwierdzi się to samo na torze. Dziś zapytaliśmy Adriana Gałę, jak czuje się tuż przed premierową rywalizacją i jaki wynik obstawia. – Oglądając ostatnio ściganie w Toruniu, byłem w lekkim szoku – mówi naszemu portalowi.

Adrian Gała wraz z Damianem Stalkowskim zaliczyli tuż przed startem ligi mecz Północ-Południe w Gdańsku (42-48 – dop.aut.). Gnieźnianin zdobył tam w czterech biegach 5 punktów i bonus i choć wynik nie jest może imponujący, to jak przyznaje zawodnik, cel tych zawodów był inny niż wykręcenie „dwucyfrówki”. Chodziło o sprawdzenie sprzętu, który ma być perfekcyjnie przygotowany do ligi. – Generalnie jestem zadowolony z tego co zrobiłem na torze. W końcu wyjechałem poza Gniezno i sprawdziłem silniki jak spisują się na innej nawierzchni z różnymi ustawieniami. Liga jest najważniejsza, więc te zawody potraktowałem co najwyżej sparingowo. Po pierwszych trzech biegach czułem, że silnik na który postawiłem spisuje się bardzo dobrze, więc odstawiłem go i więcej nie używałem. Już w Gnieźnie czułem, że to może być dobra jednostka, więc ten motocykl spokojnie sobie czeka na mecz w Toruniu. Drug nowiutki silnik, który przetestowaliśmy jest jeszcze w fazie pierwszych testów, bo mam go od niedawna i dopiero kolejne treningi pokażą na co go stać. 

Filigranowy zawodnik nie ukrywa, że wyniki przychodzą u niego wraz z odjechanymi okrążeniami na torze. W związku z tym potrzebuje przed sezonem dużo jazdy i to najlepiej nie tej podczas treningów, a w trakcie zawodów. – To na pewno zupełnie inny rok i zupełnie inny sezon, więc cieszę się z każdej jazdy. Mamy za sobą intensywne tygodnie w warsztacie, teraz na szczęście czeka nas też intensywne jeżdżenie. Fajnie, że udało się pościgać w Gdańsku, bo tego potrzebowałem, a jutro i w czwartek mamy zaplanowane treningi w Gnieźnie. Muszę złapać jeszcze trochę luzu przed ligą i to jest cel na najbliższe godziny. Najważniejsze, że sprzęt jest solidny, mam dwa silniki, które już radzą sobie świetnie i na razie nie ma co zapeszać, ale jest dobrze. 

Sobotni pojedynek na Motoarenie pomiędzy faworytami ligi u wielu kibiców już wywołuje gęsią skórę. Jak jednak przyznaje Adrian Gała, on sam nie myśli za dużo o inauguracji, aby nie nakręcać się niepotrzebnie. – Staram się nie myśleć o meczu, bo nie ma co stwarzać niepotrzebnego ciśnienia już dziś. WIadomo, że ono będzie, ale trzeba zachować spokojną głowę, bo to gospodarze będą mieć większe ciśnienie od nas. Ja mam dobre skojarzenia z tym torem, bo jest on zawsze dobrze przygotowany, idealny do ścigania, choć przyznam, że jak oglądałem ostatni SEC to byłem w lekkim szoku. Zaskakujące, że „nosił” tylko krawężnik, co jest dziwne. Zazwyczaj można było napędzać się po zewnętrznej. Pojedziemy w sobotę i zobaczymy co nam tam wymyślą. Ja jestem dobrej myśli i po prostu trzeba będzie trzymać gaz i jechać dla drużyny. 

Mecz określany mianem hitu 1.kolejki ma dać nam pierwszą wskazówkę – czego możemy spodziewać się zarówno po wielkim faworycie ligi jakim jest Apator, ale też pokazać tegoroczny potencjał Orłów. Pierwsze mecze lubią często zaskakiwać rozstrzygnięciami i na to bardzo liczy „Henioo” – „Wystarczy”, że każdy z seniorów zrobi po 8 oczek i będziemy mieć dobre humory. A już na poważnie, to musimy skupić się na drużynowej jeździe i dobrze ze sobą współpracować, a wtedy nie będzie źle. Póki co atmosfera jest super, mamy spokój w parkingu, mechanicy są w większości z Gniezna, a klub dużo robi abyśmy mieli wszystko co potrzeba. Czego możemy chcieć więcej? – pyta retorycznie Gała. 

Spotkanie w Toruniu rozpocznie się przypomnijmy w sobotę o 19.15

07 lipca 2020 | 16:49

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *