Piłka nożna

Mieszko - Polonia 0-3
KKS II - Mieszko 2-2
Mieszko - LKS 2-4

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

MKK - Polonia 58-84
Polonia - MKK 89-68
Astoria - MKK 95-98

Piłka ręczna

MKS - Varsovia 39-27
MKS - Ruch 22-21
SPR - MKS 22-31

Futsal

KS - Bojano 3-3
Futbalo - KS 6-1
KS - Futsal 3-3

Co dalej z dwoma głównymi sponsorami Startu?

Car Gwarant i Aforti – te dwie marki w ubiegłym sezonie były kołami zamachowymi komercyjnej strony Startu. Obie jak się dowiedzieliśmy mają zamiar dalej wspierać klub, a wszystko co trzeba zrobić to ustalić szczegóły współpracy na kolejny sezon. 

Wszystko wskazuje na to, że gnieźnieński klub wcale nie będzie musiał stawać na głowie, by przekonać oba podmioty do kolejnego roku współpracy i inwestycji w czarny sport w Pierwszej Stolicy. Drużyna ma za sobą świetny sezon, a to zawsze mocna karta przetargowa przed kolejną turą negocjacji. A te będą oczywiście niezbędne, bo w obu przypadkach przypomnijmy podpisano roczne umowy, z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Według naszych informacji, Start będzie chciał wykorzystać ten argument, by ugrać coś extra i namówić je, że warto dorzucić nieco więcej środków, bo znów jest szansa zawalczyć o najwyższe cele, być może z jeszcze lepszym skutkiem. Na dzień dzisiejszy jedno jest pewne. Obie marki są chętne by usiąść do stołu, co właśnie potwierdziła nam jedna z firm – Aforti.

Deklarujemy chęć rozmów i na pewno je podejmiemy lada chwila. Na spokojnie usiądziemy, bo przecież klub ma wielu sponsorów i różne zobowiązania. Chcemy dalej kontynuować współpracę i na razie na tym zakończmy – zdradza prezes Klaudiusz Sytek (na zdj.)

Warszawska firma był w tym sezonie swego rodzaju sponsorem – orkiestrą. Nie tylko dołożyła swoją cegiełkę do klubowego budżetu, sponsorowała turniej o „Koronę Chrobrego”, ale i angażowała się w oprawy stadionowe, rozdawała koszulki i szaliki. Klaudiusz Sytek nie raz wspominał, że wolałby siedzieć razem z kibicami na „10” sektorze i wcale tego nie kryje.

Zawsze pokazuje mojej żonie i dzieciom, wskazując na sektor gdzie siedzą najgłośniejsi fani, że tak powinien odbywać się doping. Wydaje mi się, że możemy pokazywać to każdemu jak wyglądały oprawy meczowe w Gnieźnie i marzyłbym, aby jeszcze więcej kibiców aktywnie włączało się w doping, bo to jest esencja tego sportu. Namawiam też wszystkich, by w kolejnym roku ubierać na spotkania czerwone, lub czarne koszulki, bo to widzą inni w Polsce, to widzą też zawodnicy. Oni mają inną motywację, inne nastawienie do swojej pracy, uwierzcie mi, że tak właśnie jest. Na pewno zaś frekwencji mogą nam już zazdrościć nie tylko inne kluby w Polsce i to nie tylko żużlowe. Wiele drużyn piłkarskich marzyłoby o takim wsparciu z trybun, jak jest tutaj w Gnieźnie. To robi wrażenie, że Start ma taką grupę wiernych kibiców i my to widzimy – dodaje Sytek, który juz dziś motywuje Start do walki w kolejnym sezonie. Chciałby, aby co najmniej powtórzyć wynik za rok.

Zawsze wychodzę z założenia, że trzeba walczyć o najwyższe cele. Nie ma znaczenia czy to jest sport, czy biznes, czy inna dziedzina, trzeba stawiać sobie poprzeczkę jak najwyżej. Trzeba walczyć o możliwe najwyższe cele! Budowanie klubu, którego celem jest tylko funkcjonowanie i przeżycie nie ma według mnie żadnego sensu. Ale trzeba oczywiście działać z głową i pewne mechanizmy muszą się tutaj zgadzać. Start ma być prężnie działającą machiną i tak ja ją widzę, a wtedy sukcesy przyjdą prędzej niż niejednemu się wydaje. 

W tym roku Aforti przypomnijmy było też sponsorem tytularnym drużyny juniorów. Już na początku sezonu założyło sobie ambitny cel, by walczyć nawet o tytuł Mistrza Polski i mimo, że w gorzowskim finale nie udało się jej wywalczyć żadnego z krążków, to i tak zostaliśmy najlepszą ekipą 1-ligową w Polsce.

Jednym z celów naszego sponsoringowego projektu sportowego jest odnoga – „Aforti mocny start”, w której to mamy na celu wspieranie młodych sportowców. To przyniosło efekt w tym roku w Gnieźnie, bo mieliśmy jednych z lepszych młodzieżowców w kraju – dodaje Artur Babicz z Aforti.

Czy w przyszłym roku młodzieżowcy ponownie walczyć będą o krajowe laury w biało-niebieskich kombinezonach przekonamy się za jakiś czas.

18 października 2018 | 17:41

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *