Piłka nożna

Iskra - Mieszko 2-1
Mieszko - Tarnovia 5-4
Victoria - Mieszko 0-0

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

ŁKS - MKK 94-74
MKK - Flota 76-71
AZS - MKK 88-82

Piłka ręczna

Szczypiorniak - Start 19-22
Młyny - MKS 30-20
Hagard - Szczypiorniak 32-24

Futsal

Dragon - KS 9-4
KS - Investa 9-3
TAF - KS 7-5

Fiałkowski dla SportowegoGniezna.pl: Walkower? Mam zdanie na ten temat.

Być może już w piątek poznamy decyzję Głównej Komisji Sportu Żużlowego, dotyczącą sprawy Oskara Bobera. Jak dziś ustaliliśmy, komisja nie chce zwlekać z ogłoszeniem werdyktu i wydać go jak najprędzej. Czy jest szansa na dodatkowe punkty? Jeśli nic nieprzewidzianego się nie wydarzy, z naszych informacji wynika, że centrala nie uzna walkowera dla Gniezna!

Sprawie juniora Motoru bacznie przygląda się Start, który w poniedziałek wysłał pismo do GKSŻ-tu. Co zostało w nim zawarte? Czy gnieźnianie wprost domagają się przyznania walkowera? Tego włodarze klubu nie chcą ujawniać. – Nie będzie żadnego komentarza w tej sprawie. To pismo do centrali, a nie do mediów – powiedział nam dziś Rafael Wojciechowski.

Stanowiska Startu nie poznamy, wiemy za to nieco więcej, co o całym zamieszaniu sądzi Zbigniew Fiałkowski, członek GKSŻ-tu i jedna z najbardziej wpływowych osób w warszawskiej centrali. W rozmowie z portalem SportoweGniezno.pl zdradził, że sprawa ma status „ekspresowej” i wszyscy chcą by miała swój finał jeszcze przed rozpoczęciem rundy play-off. Tak by przed najważniejszą częścią sezonu wszystko było jasne.

Orzeczenie wydamy w tej sprawie, tak szybko, jak szybko zakończymy postępowanie dyscyplinarne w tej sprawie. Wówczas anulujemy zawieszenie i ukarzemy Oskara Bobera, adekwatnie do tego co zrobił. Zawodnik musi oczywiście się stawić i wyjaśnić wszystkie okoliczności. Nie jestem w stanie w 100% stwierdzić jaka będzie kara, bo zadecyduje o tym głosowanie – stwierdza Fiałkowski.

Osobną kwestią jest z kolei sprawa ewentualnej weryfikacji wyniku spotkania z 47:43, na 40:0, czyli uznanie walkowera. Tu sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana, bo dokumenty nadesłane z Wrzesińskiej studiują teraz prawnicy GKSŻ-tu. To oni wypowiedzą się, czy jest podstawa do tego, by uznano iż słynny już Art.53 został naruszony.

Nie chcę bronić decyzji, którą podjęło gremium na stadionie w Gnieźnie. Ale proszę wyobrazić sobie taką sytuację, że oto Bober, lub jakikolwiek inny Polak wyjeżdża na próbę toru i dostaje na niej czerwoną kartkę np. za niesportowe zachowanie i zostaje z zawodów wykluczony. Czy wtedy też wszyscy mieliby prawo upominać się o walkower? Zawodnik przecież przyjechał, został zgłoszony zgodnie z regulaminem, był na miejscu, a przed próbą toru okazało się iż jest „w stanie wskazującym”. W związku z tym został z tych zawodów wycofany. Ale zgłoszony był prawidłowo – dodaje działacz z Grudziądza.

Fiałkowski nie komentuje z kolei zdania ekspertów żużlowych, którzy uważają, że Gniezno powinno automatycznie otrzymać punkty walkowerem. Podkreśla, że problemem jest tutaj interpretacja przepisów. Według niego, czym innym jest wykluczenie z zawodów, a czym innym zgłoszenie żużlowca.

Od interpretacji przepisów jest Główna Komisja Sportu Żużlowego i to ona podejmie jedyną właściwą decyzję, a nie „eksperci”. Decyzja jury niedzielnych zawodów w Gnieźnie była taka, że Bober jest nieuprawniony by wystartować w tym meczu, ale był zgłoszony. Zawodnik miał licencję, motory, był obecny w parkingu i w momencie zgłaszania był uprawniony. Mam swoje zdanie na ten temat, ale najpierw niech się wypowiedzą prawnicy, a my na końcu podejmiemy decyzję. Być może są też jakieś okoliczności, które mi nie są znane.

Jeżeli Bober zjawi się w Warszawie, by wziąć udział w posiedzeniu Komisji Dyscyplinarnej i będzie chciał „współpracować”, niewykluczone, że decyzja w jego sprawie zapadnie w okolicach piątku. Wtedy też miejmy nadzieję, dowiemy się, co będzie z wynikiem „hitowego” meczu. Tutaj jedno jest pewne. Nikt nie pomylił się, określając tym mianem starcie gnieźnieńsko-lubelskie. „Hitem” z tego starcia żyjemy do dziś i jeszcze chwilę z nami zostanie.

fot. Przegląd Sportowy

22 sierpnia 2018 | 16:16

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *