Piłka nożna

Mieszko - Obra 2-0
Mieszko - Nielba 2-0
Iskra - Mieszko 2-1

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

Pyra - MKK 82-73
ŁKS Youth - MKK 72-110
MKK - Ciech 59-77

Piłka ręczna

MKS - Galychanka 34-29
MKS - Piotrcovia 26-24
Start - MKS 28-29

Futsal

Orlik - KS 4-1
KS - Futsal 4-5
Futsal - KS 3-3

Hampel wicemistrzem Europy! Święto żużla w „Kotle Czarownic”

31626 kibiców obejrzało finałowe starcie o tytuł Indywidualnego Mistrza Europy na Stadionie Śląskim w Chorzowie. One Sport przygotowało przepiękną otoczkę. Mimo to, że walki na dystansie w większości wyścigów brakowało, to chyba nikt po opuszczeniu areny nie czuł rozczarowania. Zabrakło tylko tytułu dla Polaka…

Mistrzowska korona powędrowała na głowę Leona Madsena. I trzeba uczciwie przyznać, że Duńczyk triumfował zasłużenie. Ten sezon jest jednym z lepszych, o ile nie najlepszym w jego karierze, co potwierdza, że Indywidualne Mistrzostwo Europy mu się należało. Srebro Jarosława Hampela w cyklu Tauron SEC to też bardzo dobry wynik. Pamiętamy, że zaczął od mocnego uderzenia podczas inauguracji na torze w Gnieźnie. Później już tak kolorowo nie  było, ale koniec końców zdołał spiąć się na tyle, że uzyskał wicemistrzostwo. Dzielnie odpierał ataki rozochoconego Roberta Lamberta, który podczas zawodów na Stadionie Śląskim pokazywał, że apetyt ma ogromny.

Jeżeli chodzi o samą rundę finałową w Chorzowie, to, jak już zostało wspomniane, otoczka była rewelacyjna, ale można było liczyć na więcej emocji. Do większej części mijanek dochodziło po błędach zawodników. Niestety, nie obyło się bez groźnego upadku. Do kraksy doszło już w pierwszej odsłonie dnia. Na wyjściu z pierwszego łuku leżało aż trzech zawodników.
Wszystko za sprawą błędu Kaia Huckenbecka. Niemiec nie opanował swojej maszyny i upadł na tor, zabierając ze sobą Andreasa Jonssona i Andrzeja Lebiediewa. Łotysz błyskawicznie podniósł się z owalu, natomiast pozostała dwójka długo na nim leżała. Ostatecznie Huckenbeck wrócił do parku maszyn o własnych siłach, a Jonsson – w karetce. Szwed uskarżał się na ból kolana i nadgarstka. Na szczęście późniejsze badania wykazały brak złamań. Mimo to „AJ” już więcej pod taśmą tego dnia nie stanął. Po trzech nieudanych wyścigach z rywalizacji zrezygnował też Huckenbeck.

Turniej przebiegał dość sprawnie. W przerwach nie brakowało konkursów i innych atrakcji dla kibiców. Fanów najbardziej ciekawiła jednak walka o tytuł mistrzowski, a także zwycięstwo w sobotnich zawodach. Nadzieje na polskie podium ostatniej rundy były spore, bo przecież do finału weszli dwaj Polacy – Kacper Woryna i Jarosław Hampel. Niestety, kiedy Hampel dobrze wyszedł ze startu, to sędzia z Niemiec przerwał najważniejszą odsłonę dnia, dostrzegając czołganie się Madsena. W powtórce Duńczyk był już bezbłędny.
Madsen triumfował w cuglach, zgarniając zarówno zwycięstwo w „Kotle Czarownic”, jak i całym cyklu. Drugie miejsce, na wagę utrzymania w czołowej piątce, w finale zajął Antonio Lindbaeck. Dwie pozostałe lokaty należały do biało-czerwonych. Najniższy stopień podium opanował Kacper Woryna, który cieszył kibiców swą widowiskową jazdą. Hampel musiał zadowolić się czwartą lokatą, choć z pewnością nie to było najważniejsze, a medal w całej imprezie.

Wyniki (za WP SportoweFakty):

1. Leon Madsen (Dania) – 18 (3,3,3,3,3,3) – 1. miejsce w finale
2. Antonio Lindbaeck (Szwecja) – 12 (1,2,3,2,2,2) – 2. miejsce w finale
3. Kacper Woryna (Polska) – 13 (3,3,3,2,1,1) – 3. miejsce w finale
4. Jarosław Hampel (Polska) – 11 (0,2,3,3,3,0) – 4. miejsce w finale
5. Mikkel Michelsen (Dania) – 12 (3,1,2,3,3)
6. Emil Sajfutdinow (Rosja) – (3,2,2,0,2)
7. Piotr Pawlicki (Polska) – (0,3,1,3,1)
8. Robert Lambert (Wielka Brytania) – (2,3,1,2,0)
9. Krzysztof Kasprzak (Polska) – (2,2,1,d,2)
10. Peter Kildemand (Dania) – (1,1,2,2,1)
11. Vaclav Milik (Czechy) – (2,0,0,1,3)
12. Andriej Kudriaszow (Rosja) – (1,0,1,1,2)
13. Josef Franc (Czechy) – (0,0,2,0,1)
14. Jakub Miśkowiak (Polska) – (2,1,0)
15. Andrzej Lebiediew (Łotwa) – (1,1,0,1,d)
16. Rafał Karczmarz (Polska) – (t,1,0,0,0)
17. Andreas Jonsson (Szwecja) – (u/-,-,-,-,-)
18. Kai Huckenbeck (Niemcy) – (w,0,0,-,-)

Bieg po biegu:
1. (64,69) Madsen, Miśkowiak (Karczmarz – t), Lebiediew, Huckenbeck (w/su)
2. (64,50) Sajfutdinow, Milik, Lindbaeck, Franc
3. (63,91) Michelsen, Lambert, Kudriaszow, Hampel
4. (63,78) Woryna, Kasprzak, Kildemand, Pawlicki
5. (63,88) Pawlicki, Sajfutdinow, Karczmarz, Kudriaszow
6. (63,75) Woryna, Lindbaeck, Michelsen, Huckenbeck
7. (63,03) Lambert, Kasprzak, Lebiediew, Milik
8. (63,41) Madsen, Hampel, Kildemand, Franc
9. (64,06) Lindbaeck, Kildemand, Lambert, Karczmarz
10. (63,88) Hampel, Sajfutdinow, Kasprzak, Huckenbeck
11. (64,55) Woryna, Franc, Kudriaszow, Lebiediew
12. (63,56) Madsen, Michelsen, Pawlicki, Milik
13. (65,44) Hampel, Woryna, Milik, Karczmarz
14. (63,94) Pawlicki, Lambert, Miśkowiak, Franc
15. (63,78) Michelsen, Kildemand, Lebiediew, Sajfutdinow
16. (65,20) Madsen, Lindbaeck, Kudriaszow, Kasprzak (d/4)
17. (64,88) Michelsen, Kasprzak, Franc, Karczmarz
18. (64,97) Milik, Kudriaszow, Kildemand, Miśkowiak
19. (64,31) Hampel, Lindbaeck, Pawlicki, Lebiediew (d/4)
20. (63,75) Madsen, Sajfutdinow, Woryna, Lambert

Baraż:
21. Hampel, Lindbaeck, Michelsen, Sajfutdinow

Finał:
22. Madsen, Lindbaeck, Woryna, Hampel

15 września 2018 | 23:08

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *