Piłka nożna

Mieszko - Polonia 0-3
KKS II - Mieszko 2-2
Mieszko - LKS 2-4

Żużel

Polonia - Start 49-41
Start - Polonia 36-54
Start - Wilki 29-61

Koszykówka

MKK - Polonia 58-84
Polonia - MKK 89-68
Astoria - MKK 95-98

Piłka ręczna

MKS - Varsovia 39-27
MKS - Ruch 22-21
SPR - MKS 22-31

Futsal

KS - Bojano 3-3
Futbalo - KS 6-1
KS - Futsal 3-3

Jeden Oli to za mało… [relacja]

Bez sensacyjnego rozstrzygnięcia, ale też bez blamażu. Ot wynik, którego można było spodziewać się w jaskini pierwszoligowego smoka. W Toruniu na inaugurację eWinner 1.Ligi, Apator pokonał wysoko Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno 55-35. Menedżer gnieźnian już wie, kto nad czym ma pracować.

Dobry początek i emocjonująca końcówka. Dzisiejszy mecz na Motoarenie nie był spotkaniem, który mogło przyprawić kibiców o szybsze bicie serca, bo też sam tor nie przypominał tego, który znamy z Torunia. Zawodnicy niemal nie wypuszczali się na zewnętrzną część owalu, więc walka toczyła się głównie jego środkiem.

O wynikach większości wyścigów decydował start i ewentualnie rozegranie pierwszego łuku. Czerwono-czarni zaczęli dobrze, bo od zwycięstwa 4:2, ale później inicjatywę przejęli gospodarze. Wyprowadzili oni dwa ciosy w postaci podwójnych zwycięstw, a następnie już tylko stopniowo powiększali przewagę i pewnie pomknęli po triumf.

– Myślę, że nikogo do końca nie satysfakcjonuje ten wynik. Przede wszystkim nie satysfakcjonuje zawodników. Jedyny, który może być zadowolony ze swojego rezultatu, to Oliver Berntzon. Pozostali wiedzą, że mają sporo do poprawy. Ja także nie jestem zadowolony. Będziemy pracować nad tym, by w kolejnych meczach było lepiej. Trzeba jednak też powiedzieć, że przyjechaliśmy do rywala, który jest niesamowicie mocny. Tor w Toruniu także się zmienił. Ciężko było szukać dodatkowych punktów. Zawodnicy walczyli do końca. Chcieliśmy trzymać wynik w kontakcie, jednak to się nie udało. Dostaliśmy lekcję pokory i trzeba z niej wyciągnąć wnioski – mówił po meczu Rafael Wojciechowski, menedżer Startu.

Na wyróżnienie na pewno zasługuje Oliver Berntzon, który spisał się wręcz wyśmienicie. Ponownie pokazał, jak wartościowym jest zawodnikiem.

W meczu nie obyło się bez kontrowersji, a te mieliśmy w XII wyścigu. Na starcie taśmy daszkiem kasku dotknął Tobiasz Musielak. Mimo to sędzia wyścigu nie przerwał. Po jego zakończeniu Artur Kuśmierz analizował powtórki, jednak nie zdecydował się na powtórzenie wyścigu. Ta decyzja oburzyła kibiców, którzy skierowali w stronę arbitra porcję gwizdów.

Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 55:35 na korzyść Apatora. Jak to się mówi – pierwsze śliwki – robaczywki. Oby było już tylko lepiej.

WYNIKI [ZA WP SPORTOWEFAKTY]:

eWinner Apator Toruń – 55 pkt.
9. Wiktor Kułakow – 10+1 (0,2*,3,3,2)
10. Jack Holder – 11+1 (2,3,2*,1,3)
11. Tobiasz Musielak – 4+2 (2,1*,1*,d)
12. Adrian Miedziński – 9+3 (2*,2,2,2*,1*)
13. Chris Holder – 13 (3,3,3,3,1)
14. Kamil Marciniec – 2+1 (2*,0,0)
15. Igor Kopeć-Sobczyński – 6+1 (3,2*,1)
16. Aleks Rydlewski – ns

Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno – 35 pkt.
1. Timo Lahti – 5 (3,0,1,1,-)
2. Adrian Gała – 5 (1,1,-,-,3)
3. Oskar Fajfer – 5 (1,0,2,2,0)
4. Oliver Berntzon – 12+1 (3,3,1*,3,0,2)
5. Jurica Pavlic – 1 (0,1,-,0)
6. Damian Stalkowski – 3+1 (0,1,0,2*)
7. Marcel Studziński – 1 (1,d,-)
8. Frederik Jakobsen – 3 (0,3,0)

Bieg po biegu:
1. (59,45) Lahti, Musielak, Fajfer, Kułakow – 2:4 – (2:4)
2. (60,34) Kopeć-Sobczyński, Marciniec, Studziński, Stalkowski – 5:1 – (7:5)
3. (59,77) Ch. Holder, Miedziński, Gała, Pavlic – 5:1 – (12:6)
4. (59,79) Berntzon, J. Holder, Stalkowski, Marciniec – 2:4 – (14:10)
5. (60,22) Berntzon, Miedziński, Musielak, Fajfer – 3:3 – (17:13)
6. (60,39) Ch. Holder, Kopeć-Sobczyński, Gała, Lahti – 5:1 – (22:14)
7. (60,17) J. Holder, Kułakow, Pavlic, Studziński (d/4) – 5:1 – (27:15)
8. (60,80) Ch. Holder, Fajfer, Berntzon, Marciniec – 3:3 – (30:18)
9. (60,57) Kułakow, J. Holder, Lahti, Jakobsen – 5:1 – (35:19)
10. (60,07) Berntzon, Miedziński, Musielak, Stalkowski – 3:3 – (38:22)
11. (60,90) Kułakow, Miedziński, Lahti, Berntzon – 5:1 – (43:23)
12. (60,86) Jakobsen, Stalkowski, Kopeć-Sobczyński, Musielak (d/s) – 1:5 – (44:28)
13. (60,42) Ch. Holder, Fajfer, J. Holder, Pavlic – 4:2 – (48:30)
14. (60,92) Gała, Kułakow, Miedziński, Jakobsen – 3:3 – (51:33)
15. (60,46) J. Holder, Berntzon, Ch. Holder, Fajfer – 4:2 – (55:35)

11 lipca 2020 | 21:39

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *